sobota, 2 czerwca 2012

vol 173

 I get lost in your eyes I'll get lost in those thighs
Looking so good make a grown man cry
Look at those lips make me wanna take a sip
Got them swimming pool hips make me wanna take a dip
Yeah

I'm loving your style
I'm loving your smile
You make me go wild
I'll go jungle on yah


moja mała Miyusia
Tak słodko wyglądała
kiedy położyła się
zamknęła oczy i nasłuchiwała
kto kręci się po salonie na dole


No... i jak zwykle chciałam napisać tyle rzeczy.... w sumie tym razem to bardziej nie wiem od czego zacząć. Większość mojej weny ucieka wtedy kiedy idę spać. Niestety mój laptop nadal odmawia posłuszeństwa, bo kabel nadal mam niesprawny i nie ma jak go podłączyć - cholerna wtyczka. Próbuję mamę nakręcić na nowy zasilacz, ale jak na chwilę obecną nici z nakręcania jej na to... Na szczęście mam jeszcze ten cholerny tablet, który co prawda muszę oddać na gwarancję (a już wg najchętniej zamieniłabym go na małego laptopa, albo jakiś inny tablet) ...chociaż laptopa tak bardzo mi brakuje : c

Taaak.... Stwierdzam, że potrzebna mi jest kasa. Jeśli chcę gdzieś pojechać, kogoś odwiedzić i przede wszystkim kupić sobie coś muszę liczyć na nagły przypływ gotówki. So... Już dziś kiedy tylko aparat podładuje mi się trochę zaczynam robić zdjęcia torebek, bluzeczek, butów których praktycznie wcale nie nosiłam i innych pierdół jakie mi są niepotrzebne, aby wstawić je tutaj na sprzedaż i na szafę bądź allegro. :D o tym jednak poinformuję w swoim czasie, także spokojnie. :D Co prawda niektóre rzeczy tak mi się podobają, że szkoda mi ich sprzedawać, ale u mnie tak czy tak się kurzą, a komuś może się przydadzą. :D oby...

W sumie to od poniedziałku miałabym już pracę, ale zrezygnowałam ze stanowiska. Otóż, wczoraj chwilę po 12 w południe zadzwonił do mnie pan Łukasz z Pepco, żebym wstawiła się na rozmowę kwalifikacyjną jeśli nadal szukam pracy. Dosłownie 15 minut zajęło mi ogarnięcie się. (i to chyba było najszybsze ogarnięcie się do tej pory) Pojechałam tam, zagadałam i wszystko wskazywało na to, że dostanę tę pracę mimo iż czekało na rozmowy jeszcze 7 albo 8 osób. i w sumie wszystko było wspaniale... wypłata zadowalająca, praca sama w sobie też, ale to, że miałabym tak mało czasu dla siebie, a już szczególnie na spotkania z Tomkiem jakoś do mnie nie przemówiły. (miałabym dwa dni w tygodniu wolne, ale za to weekendy zajebane pracą od rana do samego wieczora - so-19, nd-17.30 no i od pon-pt 9-20.30... nie koniecznie miałabym oczywiście taki grafik cały czas, ale....) Musiałby się przeprowadzić do Pyrzyc, bo inaczej wcale byśmy się nie widzieli (chyba ze samymi wieczorami jakbym przyszła z pracy, a tego chcę uniknąć. Nie, nie, nie! Może to dość nieodpowiedzialne, ale cóż... W sumie mogłabym dostać te prace, ale po miesiącu z pewnych przyczyn bym się od razu z niej zwolniła. Powiedziałam o tym kierownikowi, a ten tylko powiedział, że życzy mi szczęścia i żałuje... Cóż...

28 dni~! - tyle jeszcze nam zostało do spotkania się.
 Co prawda to prawda, Tomek kazał mi liczyć to trochę inaczej - każdy tydzień jako jeden dzień, więc tym sposobem zostałyby tylko 4 dni, ale ja niestety tak nie potrafię. Nie jestem taką optymistką i tak pozytywnie nastawiona do świata jak on. : c Niestety! Czasami nawet wkurza mnie ten jego optymizm >"<
Ogólnie to zapomniałam się pochwalić... 19 maja minęło nam 6 miesięcy... z tego też powodu goniec przyniósł mi do domu bukiet z 30 róż. Kto by pomyślał, że te pół roku tak szybko zleci... na szczęście przed nami następne pół roku i więcej... Co ja gadam... Całe życie przed nami.


Wczoraj razem z Negai byłam u taty w sklepie. Nie miał takich bojowników jakie chciałam, więc będę musiała wziąć jednego z tych które były. W sumie ten czerwony postrzępiony był całkiem apetyczny ^o^! Niestety nie mogliśmy za dużo porozmawiać. Tata miał przyjęcie towaru, a ja humor który nie specjalnie dobrze nastawiał mnie do jakichkolwiek rozmów. _^_ Ale jestem pozytywnie nastawiona i mam nadzieję, że będziemy mogli porozmawiać w tygodniu kiedy tata po swoich egzaminach znajdzie trochę czasu.


Tapeta w różnym świetle wygląda inaczej.
Kwiaty w ciemniejszym świetle zamiast żółte
są jasno zielone, a srebrne motywy zmieniają kolor
od szarości do bieli. ^O^
No~ i.. robiłam ostatnio remont swojego pokoju, prawda? ;D W sumie trudno uwierzyć w to, że samo zmienienie sufitu, tapet i przemeblowanie może tak poprawić komfort spania i przesiadywania w pokoju. Pozbyłam się większości plakatów. Zostawiłam sobie tylko Pure i Nane, kilka zdjęć kpopowych wykonawców i swoich z Negai i znajomymi. ♥ Co prawda brakuje mi tam jeszcze kilku dodatków, kilku kolorowych puchatych poduszek na łóżko, ale wszystko z czasem się ogarnie... 
Jak pomyślę ile kasy zostało tam wpierdzielone i ile nerwów zaczyna boleć mnie głowa =_='''

Zastanawiam się nad tym co będzie w następnym tygodniu... 
Czy ktoś zrobi mi niespodziankę swoją obecnością, czy raczej nie :C Byłoby naprawdę miło iż nie nudziłabym się przynajmniej... 

POZDRAWIAM··!

6 komentarzy:

  1. Swietnie wyglada nowy wygląd bloga ;D
    Zamow moze w koncu ten kabel. Na allegro sa w miare tanie zarowno oryginalne zasilacze jak i chinskie produkcje.
    Szkoda ze z ta praca ci nie wyszlo, ale nastepnym razem sie uda. Jesli mialabys sie nie widziec z chlopakiem przez taki czas i przez to ze masz prace chyba to nie ma sensu. Znajdziesz inna. Az zachcialo mi sie zmian u mnie xD
    Oho.. To bardzo ladny prezent od niego dostalas. Tez bym tak chciala ;c ale o mnie nikt nie pamieta ;c zycze Wam szczescia.
    Co do twojego pokoju. Ladna tapeta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje... jednak mam ochote zmienic juz tego wheesunga, albo przynajmniej ten tekst piosenki ;D z reszta ostatnio znalazlam jego takie piekne zdjecia wiec pewnie to zrobie. ;)
      no. mama powiedziala, ze moge zamowic jak dostanie wyplate, ale zamowie sobie dzis juz chyba. ;D zeby przyszedl wczesniej ;)
      no szkoda, ze nie wyszla. to prawda, ale na chwile obecna i mam nadzieje jeszcze milion takich chwil Tomek jest dla mnie najwazniejszy i nawet to nie podlegalo dyskusji. chociaz zaluje naprawde, bo mialabym jakas swoja kase.
      dziekujemy bardzo ;*

      Usuń
    2. no skoro masz ochote aby zrobic to to zrob.. chociaz ten jest piekny *O* wheesung motylek <3
      oho.. i jak , zamowilas? jak bedziesz miala swojego kompa, bedziemy mogly pisac nocami znow xD bo czasami nudzi mi sie jak nie mam z kim pisac.
      ojj.. przestan. znajdziesz inna na 10% i to calkiem niedlugo ;D
      ja z twoim wygladem uderzalabym w modeling badz cos w tym stylu

      Usuń
    3. no, zamowilam juz na szczescie. ma jutro przyjsc <3 a wtedy chyba sie posikam ze szczescia ;D haha
      nooo.. jak nie bede spala to bedziemy mogly ;D ostatnio strasznie szybko zasypiam ;x
      modelka musi byc CHUDA moja droga ;p a ja nie jestem

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. kilka pierdol musze jeszcze dokupic, zeby go dopiescic... ale to dopiero jak uzbieram troche fufu

      Usuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.