Ariana dla WS | Blogger | X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top 10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą top 10. Pokaż wszystkie posty

4 listopada 2016

muzyczne TOP 10 w miesiącu październik

  
Hej Kochani. 😎
Nie raz i nie dwa podczas szperania w necie po Waszych blogach spotykam się z muzycznymi listami TOP. Czasami słuchając kawałków jakie tam się znajdują poznaję naprawdę fajne nutki.
Dziś sama postanowiłam dodać taki post - chyba pierwszy raz w życiu. W moim przypadku muzycznie w tym miesiącu było naprawdę zróżnicowanie. Nie zamknęłam się w rocku czy tylko kpopie, a na playliście znajdowało się naprawdę wszystko. Posiłkować będę się swoją muzyczną listą na last.fm i youtube, ponieważ kiedy miałabym wrzucić większość singli jakie lubię słuchać zajęłoby to naprawdę dużo czasu, a post byłby obszerny.

10 Maroon 5 - Don't Wanna Know
 Kto z Was nie lubi słuchać boskiego głosu Adama? Szczerze jak narazie nie znam takiej osoby. Kiedy tylko w radiu pojawiła się ta piosenka od razu ją polubiłam. Później kiedy zobaczyłam teledysk... nie wiem dokładnie czy to parodia Pokemon GO, ale jest bardzo zabawna.

9 - Bastille - Good Grief 
Od samego początku piosenka mi się spodobała i teraz po prostu mnie prześladuje. W pracy, w drodze do pracy, na mojej liście przebojów... W Holenderskim radiu bezustannie słychać tylko "Good Grief", jak się uprą na kilka piosenek, puszczają je w kółko i w kółko... Nie zmienia to faktu, że lubię Bastille.

8Lil Wayne, Wiz Khalifa & Imagine Dragons - Sucker for Pain
Nigdy nie byłam zwolenniczką tego typu muzyki, że niby rap, że coś w tym stylu... Mimo to Lil Waynea czasami posłucham... Do tego kawałka jednak przekonały mnie wszystkie fragmenty z Imagine Dragons.

7 - Jay Park - Me Like Yuh
Moja kpopowa miłość. Powrócił z nowym albumem. Całkiem różniącym się od poprzedniego i takim podobnym do tych z debiutu jako solista, którego kochałam naprawdę mocno. Nie przepadałam za nim kiedy zaczął tworzyć muzykę w stylu rap. Teraz znów jakby wrócił do melodyjnych, wpadających w ucho kawałków.

6 - KONTRUST - The butterfly defect
Kiedy dopadają mnie jakieś melancholijne momenty, lubię posłuchać muzyki, którą słyszałam na żywo, najczęściej tą jaką słuchałam na najpiękniejszym festiwalu świata - Woodstocku. W tym miesiącu bardzo namiętnie na playliście pojawiał się zespół Kontrust. Lubię wokal Agaty, przypominający głos wokalistki Guano Apes, jednak moim zdaniem trochę bardziej subtelny (?) Strasznie lubię też oglądać oficjalne wideo tego zespołu. Hey DJ! czy Bomba gdzie przebrani są w ludowe stroje. Pamiętam, że pierwszy raz, kiedy usłyszałam i zobaczyłam teledysk do "Bomba" myślałam, że to jakiś genialny youtubowy żart, a później dopiero dowiedziałam się, że to na serio.

5 - Hanza - Zep!
Zawsze lubiłam polską scenę rockową. Lipali, OCN, Coma... Do ulubieńców jakiś czas temu dołączył zespół Hanza. Kiedy nie mam pojęcia czego mam słuchać odpalam kochane spotify i zakładkę proponowane. Tam właśnie zaproponowano mi muzyczne uniesienie jakim był zespół Hanza. Piotr Niesłuchowski ma fajną barwę głosu.

4 - BLACKPINK- '붐바야'(BOOMBAYAH)

Tutaj moi znajomi i osoby, które widziały pewien post na facebooku mogą mi dać porządnego klapsa.
Debiut BLACKPINK był sporo nagłośniony i myślałam, że będzie to coś naprawdę WOW. YG Entertainment postawiło jednak na młodsze kopie 2NE1, i właśnie dlatego nie podobał mi się wcale ten nowy girlsband. Z czasem jednak gdzieś na spotify znów natknęłam się na blackpink i słuchając kilka razy z rzędu pierwszego singla spodobały mi się.

3 - One OK Rock - Whatever You are
Tak! Wiem! Piosenka w sumie bardzo stara, ale mówimy tu o mojej TOP liście październikowej. Ci z Was, którzy choć trochę znają, śledzą muzyczne dzieje One OK Rock wiedzą nie od dziś, że wokalista, Taka, jak na japończyka ma naprawdę dobry angielski, a cały zespół muzycznie wypada bardzo dobrze od samego początku kariery na tle brytyjskich jak i amerykańskich zespołów.
"Whatever You Are" co prawda jest balladą, ale wykonanie Taki zwyczajnie mnie roztapia. :)

2 - Ukeje - Film

Koniec września był dla mnie wielkim zaskoczeniem, kiedy usłyszałam nowy (już drugi) album finalisty "The Voice of Poland" Damiana Ukeje pod tytułem "UZO". Nie ukrywam, że czekałam na niego bardzo długo i z wielką przyjemnością słuchałam kolejno to lepszych piosenek z krążka. Niesamowity wujek Ukedż koi uszy nie tylko swoim wspaniałym głosem, ale także genialnymi tekstami piosenek. "Film" od razu podbił moje serce.

1 - Wonder Girls - Why so lonely

Usłyszałam ten kawałek naprawdę przez całkowity przypadek, kiedy to miałam kpopowy zastój i słuchałam głównie alternative rocka i rap core. Przeglądałam główną galerię na instagramie i trafiłam na urywek pijaczkowego nagrania "Why so lonely" gdzie Yenny po prostu od znów podbiła moje serce.



A jak wyglądało Wasze TOP 10 ?  🎼🎼🎼

25 marca 2014

top 10 - mężczyźni ze świata filmu

Hej~
Blogowanie polega także na tym, aby dowiedzieć się więcej o danym internaucie i wymienianiu się poglądami w komentarzach, prawda? Dziś postanowiłam napisać moje TOP 10 ze świata filmu. Dziś na tapecie mężczyźni ;)



10 - Byung Hun Lee
Widziałam go w wielu koreańskich produkcjach. Odkąd pamiętam strasznie podobały mi się jego rysy twarz, ciało i uśmiech. W "Red 2" zagrał prześwietnie, szczególnie podobało mi się to, że u boku Bruce Willisa. Rola idealna.

9 - Yun-Fat Chow
Nie widziałam za dużo filmów z tym panem, jednakże w tych, które udało mi się obejrzeć zachwycam się jego grą. W sumie nie wiem dokładnie dlaczego. Normalny chińczyk, nie wyróżnia go uroda, jednak coś ma w sobie tak fajnego, że idealnie pasuje do ról jakie gra. Ostatnia charakteryzacja w jakiej go zobaczyłam zniszczyła mnie kompletnie. Mam na myśli rolę  "Piratach z Karaibów" jako kapitana Sao Fenga. Idealny do tej roli.
8 - Jason Statham
Spójrzcie tylko na niego. Czy nie jest wspaniały? Szczerze powiedziawszy większość filmów jakie z nim obejrzałam, to tylko wzgląd na to, że on w nich grał. Filmy akcji średnio mnie kręcą, a on chyba w nich grać uwielbia, "Adrenalina' była dla mnie bardziej jak nieudana komedia pokroju "American Pie". Mimo wszystko lubię oglądać z nim filmy iż wygląda tak sexownie z bronią.

7 - Ed Westwick
Co prawda dla mnie Ed dopiero został istnieć kiedy zaczęłam oglądać "Gossip Girl", jednak powoli zapełniam moją listę 'filmów obejrzanych' w także produkcje gdzie on ma jakąś rolę. Pokochałam go jako Chucka Bass jako niegrzecznego chłopca, ale od jakiegoś czasu śledzę jego facebooka i stwierdzam, że jest wspaniałym mężczyzną w życiu prywatnym no i dobrym wokalistą ;)

6 - Jean Reno
Moje serce podbił w filmie 'Leon zawodowiec' oraz 'Wasabi'. Z tego co udało mi się zauważyć w większości filmów jakie oglądałam chodzi z bronią w ręku i załatwia złych ludzi. Potrafi jednak zagrać też w komediach i filmach familijnych co pokazał w "Goście, Goście".
 
5 - Bill Nighy
Tego pana zawsze kojarzę z rolą wampira w "Underworld". Kiedy w domu o nim rozmawiamy mówimy 'ten świetny wamp'. Zagrał on jednak wiele więcej wspaniałych ról. Ostatnio strasznie urzekła mnie jego rola w 'Czas na miłość' oraz "Hotel Marigold'. Powiem Wam szczerze, że obejrzałam bardzo mało filmów z jego czasów młodości. Jakoś bardziej przypadły mi do gustu te, w których wygląda jak pan w podeszłym wieku.

4 - Brad Pitt
Trzeba to tłumaczyć? 'Siedem lat w Tybecie", "Seven", seria "Ocean's", "Wywiad z Wampirem", "Troja", "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" i wiele wiele więcej tytułów, w których Pitt okazał się perełką, która udowadniała z filmu na film, że jest on jednym z najwybitniejszych aktorów naszych czasów. Do tego nieziemski uśmiech... Czego chcieć więcej?

3 - Gérard Depardieu
Chyba wszyscy znają tego pana. Gruby Obelix z serii filmów o przygodach niezniszczalnych galów. Dla mnie Gérard jako Obelix pojawił się później. W dzieciństwie mama katowała mnie i siostrę miniserialem 'Hrabia Monte Cristo', który teraz też bardzo lubię. Grał w wielu filmach anglojęzycznych jak i francuskich produkcjach. Prócz 'Asterixa i Obelixa' zagrał świetną rolę w filmie 'RRRrrrr!', o której przypominam sobie na każdej wizycie na Woodstocku wieloma fragmentami dialogów z filmu, jakie przyjęły się na festiwalu.

2 - Bruce Willis
 Mimo tego, że w większości filmów chodzi z bronią w ręku ten Pan ma coś w sobie za co pokochałam go. Pamiętam, że jeszcze jako dziecko strasznie lubiłam oglądać 'Jak ugryźć 10 milionów', razem z mamą oglądałam 'Armageddon', ona lubiła go min. ze względu na Viggo Mortensena, ja na Bruce. Prócz serii 'Szklanych pułapek' lubię chyba każdy film z Willisem. Szczególną uwagę przykuły ostatnio dwie części 'Red'
gdzie gra razem z Helen Mirren, która dla mnie jest divą świata filmu.

1 - Johnny Depp
Bez wątpienia dla mnie najlepszy aktor na świecie. Począwszy na 'Cry Baby', w którym gra urwisa, poprzez 'Sekretne Okno' i "Marzyciela" (oraz innych filmach oczywiście) skończywszy na "Piratach z Karaibów" Depp to wspaniały aktor. Do każdej roli, którą zagrał dosłownie jakby się urodził. Doskonale potrafi zagrać wariata, zabójce, alkoholika, narkomana, romantyka, marzyciela, a do tego w każdej roli wygląda wspaniale. Spokojnie mogę pokusić się o stwierdzenie, że Depp jest jak dobre wino - im starsze tym lepsze.

Kochani, a jak wyglądają Wasze listy TOP 10 w tej kategorii ?