Ariana dla WS | Blogger | X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nails. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nails. Pokaż wszystkie posty

1 lipca 2018

Hybrydowe paznokcie "od chińczyka" - lakier z Aliekspress czy się sprawdza?

Witajcie!
Każda kobieta lubi ładnie wyglądać i się podobać. Lubi też to kiedy inne kobiety zazdroszczą jej wyglądu, idealnej figury, nieskazitelnej cery, pięknie zrobionego makijażu czy paznokci. Sama nie ukrywam, że właśnie tak jest. Nie zawsze, ale jednak... I nie uważam, że to coś złego, jeśli zachowujemy zdrowy rozsądek.
Przeglądając blog Nail Love, którego autorka jest dla mnie paznokciową inspiracją wpadłam na pomysł, aby napisać właśnie ten post. W końcu sama robię paznokcie, w końcu wychodzi mi to coraz lepiej, a kartonik z akcesoriami do hybrydek jest coraz większy.
Wiadomo. Wszyscy kochamy firmy takie jak NeoNail, Semilac czy Indigo... Jednak kiedy się chce często zmieniać kolorek paznokci, a pazurki robi się tylko sobie czasem ciężko wydać około 30 złotych na lakier, z którym na dłużej możemy się nie polubić... Postanowiłam poeksperymentować lekko i zamówić kilka lakierów hybrydowych z aliexpress i zobaczyć jak się sprawdzą.
Mimo tego, że od ponad dwóch miesięcy w Naszym domu jest maluśki domownik, któremu trzeba poświęcać bardzo dużo czasu, moje paznokcie zawsze są zrobione i staram się aby nie chodzić z centymetrowym odrostem. Hybrydę muszę odnawiać średnio co dwa tygodnie.
Z uwagi na to, że nastało lato, postanowiłam czernie i te ciemniejsze odcienie odstawić na bok i zrobić coś jaśniejszego hybrydką z ali.

Lakier jakim malowałam paznokcie to
lakier firmy ROSALIND o numerze 47. (link do sprzedawcy, od którego kupiłam lakier)

KOLOR:
Kolor rzeczywisty lekko odbiega od tego na palecie, jednak nadal jest on bardzo ładny. Nie wiem czy to kwestia tego, że położyłam tylko 2 warstwy koloru, a kolejna była by tym właściwym - aż tak na hybrydach się nie znam...

KRYCIE:
Już przy pierwszym nałożeniu lakieru bardzo fajnie kryje naturalną płytkę paznokcia. Są jednak delikatne prześwity, a kolor jest bardzo jasny. Przy nałożeniu drugi raz lakier ma ładny intensywny kolor i nie prześwituje nic a nic nawet jeśli będziemy patrzeć na paznokcie pod światło.

TRWAŁOŚĆ:
Jak narazie minęło 5 dni od zrobienia pazurków i zarówno kolor, jak i sam lakier trzyma się świetnie. Nic nie odpryskuje, nie rozdwaja się.

OGÓLNIE O LAKIERZE:
Jak za cenę $1.07 to według mnie, lakier sprawdza się bardzo dobrze. Kolor może nie jest idealny jak na palecie, którą przedstawia producent, ale nadal bardzo ładny i delikatny. Mimo iż pędzelek jest dość cienki, dzięki lekkiej konsystencji hybrydy bardzo dobrze się nim maluje po paznokciu.
Jak znów się okazało, nie wszystko co z aliexpress musi być bublem.
Co myślicie? Używaliście hybrydowych lakierów z ali?

15 września 2015

niesamowite pazurki - świecą w ciemności i szybko się nakładają

muzyka - 30daysofline - Historia Prosta
Monika Brodka - Granda

Witajcie Słoneczka,~(=^‥^)_旦~

Jakiś czas temu (oho, tylko dwa lata temu. jak ten czas leci) zamieściłam na blogu post na temat doklejanego makijażu, który do tej pory czasem stosuję, kiedy chcę by wyglądał jakoś finezyjnie i zwyczajnie inaczej, a wiem, że sama ozdobników takich jakie są na naklejkach nie zrobię.
ładna pogoda za oknem zainspirowała mnie do zrobienia sobie pazurków. Szperając ostatnio w kartonach z kosmetykami znalazłam bardzo fajne naklejki, które kiedyś kupiłam w chińskim markecie. 
Nie ukrywam, że znudziły mi się jednolite pazurki, wszelkiego rodzaju ombre i popękania. Na robienie samodzielnie wzorów jestem zbyt leniwa z uwagi na to, że jest to strasznie praco- i czaso- -chłonne. (^._.^)ノ

Otóż w pierwszym kroku zmyłam stary lakier do paznokci i odtłuściłam pazury, które jakiś czas temu przedłużałam żelem. 

Krok drugi to staranne odklejanie wzorów od tekturki i naklejanie je na paznokcie. Trzeba było się trochę natrudzić by nie zrobiły się pęcherzyki i fałdki, ale dałam radę.  ̄(=⌒・⌒=) ̄
... a efekt wygląda tak. 


Jak Wam się podobają? Używaliście czegoś takiego, bądź macie w planach? ₍ᵔ·͈༝·͈ᵔ₎

23 kwietnia 2015

Minionkowe pazurki

music: Five Finger Death Punch - Salvation
 
Witajcie Moi wspaniali czytelnicy. ʕ•̫͡•ʔ♡*:.✧
 Ostatnimi czasy przez to, że trochę chorowałam i sytuacja w jakiej znalazłam się niekorzystnie wpływała na moją nerwice moje pazurki zaczęły się strasznie łamać i rozdwajać. Z reguły wiadomo, że ludzie zwracają uwagę na dłonie i paznokcie. Z takimi ogryzkami wstyd strasznie było mi się pokazywać w pracy. Postanowiłam zapisać się do kosmetyczki, z usług której regularnie korzysta moja siostra. Pojechałam do Pyrzyc i poprosiłam Panią Stefanię o zrobienie porządku z moimi obrzydliwymi pazurami. 
A oto i efekty:
Jak Wam się podobają moje Minionkowe paluszki?
Kolejnym razem zrobię chyba coś bardziej "szajning" i w stylu gyaru...