Już jakiś czas temu zastanawiałam się nad zmianą koloru. Klasyczne ombre trochę mi się znudziło, a po ostatnich eksperymentach z fioletową pianką do włosów na rozjaśnionych końcach, efekt po spłukaniu pianki okazał się taki, że włosy zrobiły się lekko zielonkawe. Myślałam o tym jaki kolor położyć i docelowo miałam kupić Joannę z serii Naturia w kolorze "Gołębi popiel" i "Srebrny pył", jednak nie mogłam jej znaleźć. Z uwagi na to, że chciałam rozjaśnić odcień włosów i nie płacić krocie za farbę na półce znalazłam farby od Marion Natura Styl. Swoje trzy opakowania kupiłam w Netto, Farba kosztowała 5.90zł za sztukę, jednak wiem, że w niektórych galeriach kosmetycznych kosztuje 3.90zł podczas promocji. Przez pierwsze chwile zastanawiałam się czyżby tak tania farba naprawdę będzie dobra dla moich włosów. Przypomniałam sobie, że kiedyś używałam szamponów do koloryzacji tej firmy, a z ich efektów byłam zadowolona, więc nie myśląc już dłużej, wzięłam potrzebne opakowania w wybranych kolorach. Marion Natura Styl - 694 – Popielaty blond i 692 – Platynowy blond
KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA
NOWA ODSŁONA FARBY NATURA STYL Z REGENERUJĄCĄ ODŻYWKĄ 3 W 1! Odkryj naturalne piękno! 19 supertrwałych i naturalnych kolorów w wygodnej butelce z aplikatorem, dzięki której farbowanie jest bardzo łatwe i przyjemne!
więcej na: stronie producenta
🌷Trwały efekt
🌷Doskonałe pokrycie siwych włosów
🌷Naturalne składniki: proteiny jedwabiu i keratyna chronią i odżywiają włosy
🌷Butelka z aplikatorem – łatwość i wygoda użycia
🌷Innowacyjna formuła
Zawartość opakowania:
🌹Farby w saszetce (nr 1) – 40 ml,
🌹Utrwalacza w wygodnej buteleczce z aplikatorem (nr 2) – 40 ml,
🌹Rękawiczki,
🌹Regenerująca Odżywka 3 w
Jeśli chodzi o szatę graficzną i opakowanie. Firma Marion bardzo dobrze zaprojektowała butelkę i saszetki. Kolor czarny zawsze mnie kusi, ładne zdjęcia na kartonikach i zielony kolor napisów tworzą ciekawą, ale i lekko eleganckie opakowanie.
Byłam dość zaskoczona, kiedy zobaczyłam zamiast tubki z farbą saszetkę z emulsją. Na początku myślałam, że w opakowaniu znajduje się bardzo mało mieszanki, jednak później okazało się, że kupiłam za dużo i wyrzuciłam 1/3 farby, której nie zużyłam na swoje włosy do łopatek.
![]() |
Na jednej ze stron opakowania farby widnieje krótka, ale zawierająca wszystkie potrzebne informacje do przygotowania mieszanki i właściwego jej użycia. |
Włosy po farbowaniu są gładkie, nawilżone i pachnące. Nie widać żadnej ingerencji farby jaką jest nadmierne wypadanie włosów czy suchość i rozdwojenie ich.
Jedno co osobiście mi się nie spodobało to to, że podczas robienia mieszanki farba strasznie podrażniała oczy i nozdrza. Możliwe, że nie będzie tak działać na wszystkich, z uwagi na to, że jestem uczulona na amoniak. Mimo ostrego zapachu na samym początku farba okazała się fantastyczna, ponieważ w porównaniu do wielu innych marek, po 40 minutach trzymania mieszanki na skórze głowy nie dostałam żadnych znaczących zaczerwień i strupków.
Podsumowując:
Nie spodziewałam się takiego efektu. W krótkim czasie farba rozjaśniła farbowany na ciemno włos co strasznie mnie zdziwiło i nie ukrywam, że spodobało mi się to. Pięknie wyrównała koloryt i "przejście" mojego ombre, które ostatnim razem spierniczyła mi fryzjerka.
Dzięki aplikatorowi, konsystencji i łatwemu przygotowaniu mieszanki z pewnością każda z Pań, które chcą zmienić kolor same sobie poradzą. Dodatkowo naprawdę fajna cena. Farba kusi..
Według mnie to bardzo fajna farba, którą z pewnością mogę polecić każdej z Was.
A Wy jakich farb używacie? Czy zdecydowałybyście się na użycie któregoś z kolorów od Marion Natura Styl?
efekt przepiękny ;)
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo :*
UsuńInteresting post! Thanks for sharing! 👌👌👌
OdpowiedzUsuńJa nigdy nie malowałam włosów ;) Bałam się, że kolor mi się szybko znudzi. Ale u Ciebie wyszło super, podoba mi się nowy kolorek ;)
OdpowiedzUsuńja akurat nigdy z tym nie miałam problemów. zawsze szalałam z kolorami i farbami. teraz się uspokoiłam i zapuszczam kudełki, ponieważ te zabawy wcześniejsze kosztowały mnie dobry stan włosów i długość. :(
UsuńPozdrawiam ;)
Farbowanie włosów wyszło ci super, sama wiem coś o fryzjerkach, które potrafią nieco zepsuć włosy, moje prawie umarły po 2 rozjaśnianiu, także bałam się że je stracę. Akurat tej farby nie używałam, ale miałam okazję spróbować z szamponetkami od Mariona- włosy po nich są jak nowe, mięciutkie aww ;3
OdpowiedzUsuńMiłego dnia/nocy~ Pozdrawiam :D
wiem jak to jest z praktykantkami i stażystkami, sama kiedyś nią byłam, ale żeby fryzjerka z kilkuletnim stażem tak włosy źle pofarbowała i nie do końca zrobiła to czego chciałam to jakiś lekki dramat jak dla mnie. Rozjaśniaczem sama sobie kiedyś włosy zniszczyłam, ale no... trzeba było się uczyć na kimś i wybrałam siebie. ;P
UsuńTo prawda. Włosy po szamponetkach Mariona były mięciutkie i pachnące. Tak samo jest z farbą.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu
Hah, sama doskonale pamiętam zielonkawość włosów na ombre :D Nic fajnego :D Popiel i srebrny pył próbowałam (w dążeniu do silver ombre) i kupowałam na allegro za zupełne grosze ;) Ale efekt nie był jakiś woow, wręcz chyba żaden :/ (aczkolwiek każde włosy mają chyba trochę inaczej ;D)
OdpowiedzUsuńFaktycznie po marionie przejście jest cudne <3 Ale ja tam wciąż mam słabość do chłodnych odcieni więc bardziej podobają mi się zdjęcia przed :D
Btw słyszałaś o Chromasilk vivids? Pokochałam tą serię kombinując z kolorystyką ombre i polecam całym sercem ;)
ja będę spokojnie powolutku chciała dojść do efektu popielatego blondu czy też zimnego blondu takiego jak u starszej babci. po ponad rocznym niefarbowaniu , albo farbowaniu na taki kolor jaki przypominałby moj naturalny mysi blond chciałam jednak czegoś innego. Kiedys dzięki Joannie właśnie miałam prześliczny srebrny kolor, jednak włosy miałam mega rozjaśniane, także stąd właśnie taki efekt. teraz jak widać był on o wiele ciemniejszy.
Usuńsłyszałam o produkcie o ktorym wspomniałaś, jednak nie miałam okazji jeszcze z niego skorzystać. chętnie przetestuję go w najbliższym czasie kiedy będę robiła coś z włosami ;)
Pozdrawiam :*
Widziałam u kogoś włosy blond z rudym u nasady. Boże, jak mi się to podobało! Tobie włosy wyszły bardzo podobnie :D Chociaż sądząc po opakowaniu farby spodziewałam się typowo platynowego blondu.
OdpowiedzUsuńszczerze powiedziawszy spodziewałam się także innego efektu niż uzyskałam, jednak nie wiedziałam co położyła mi fryzjerka dlatego też wyszedł lekko rudy... >< uwielbiam kiedy fryzjerzy słuchają tego co do nich mówisz. >.<
Usuńbuziaki ;**
Obecnie nie farbuję włosów ponieważ staram się przywrócić je do życia :P Kiedy byłam młodsza to miałam słabość do różnych nowości, dlatego zawsze miałam masę blond pasemek, jakieś szamponetki, hennę i inne tego typu wynalazki - niestety doprowadziło to moje kosmyki do okropnego stanu, więc od paru lat mam włosowy detoks :D Ale kolorek, który uzyskałaś jest prześliczny!
OdpowiedzUsuńSakurakotoo ❀ ❀ ❀
Słońce, nie farbowałam włosów od ponad roku, bo miałam właśnie podobny problem. zniszczyłam kudełki eksperymentami i musiałam trochę odpuścić. opłacało się, bo włosy zaczęły w końću normalnie rosnąć, jednak ostatnie wyzity u fryzjerów partaczy znów sprawiły, że są krótsze >_<
Usuńpozdrawiam ;*
szczerze powiedziawszy po moich wszystkich eksperymentach z farbami, malo kiedy widze roznice miedzy tania farba a droga. jesli robi sie to z glowa kazda bedzie dobra.... co do utrzymania koloru, no z tym niestety jest roznie. ale czarnego nie zrobie juz chyba nigdy mimo iż strasznie mnie kusi. teraz będę schodziła do koloru jak ma Taeyeon z SNSD i czuję, że będzie to wielka misja.. ^^''''
OdpowiedzUsuńKolor fenomenalny i naprawde pieknie w nim wygladasz <3
OdpowiedzUsuńdziękuję bardzo ;*
UsuńBardzo fajny, wrecz salonowy efekt. Kolor rzeczywiscie nieco ciemniejszy, ale ogólnie bardzo fajny - podoba mi sie.
OdpowiedzUsuńdziękuję ślicznie. trochę niestety musiałam główkować jak by to zrobić, aby nie zepsuć. Na szczęście się udało.
UsuńSzczerze powiedziawszy spodziewałam się całkiem innego efektu kolorystycznego. Mieszałaś farby czy kładłaś jakoś jedną po drugiej? Efekt w sumie fajny. Podoba mi się ten blond na górze. Taki koniak trochę czy coś w tej kolorystyce.
OdpowiedzUsuńxoxo
Nie ukrywam,że też myślałam, że wyjdzie co innego.
UsuńNie, nie. Zmieszałam wszystkie farby razem. Farba już niestety trochę wyblakła, ale przydało mi się takie rozjaśnienie i rozweselenie twarzy ;)
Raz w życiu farbowałem włosy i nie wiedzieć czemu wyszedł mi fioletowy kolor a ludzie patrzeli się jak na dziwaka :-) Przeglądałem kilka twoich wpisów i widać że znasz się na rzeczy. Pozdrawiam serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńFioletowy? Różne rzeczy dzieją się z mieszaniem farb i koloryzacją. Plusy chyba były takie,że po prostu się wyróżniałeś w tłumie ;)
UsuńDzięki serdeczne, za odwiedziny i za Twoją opinię.
Szkoda że nie ma instrukcji użycia w ogóle nie wiadomo ile trzymać na włosach 😢😢
OdpowiedzUsuńNa opakowaniu jest napisane jak i ile trzyac farbe na wlosach. Obie sa w odcieniu zblizonym wiec mieszajac je trzymamy tyle samo i stosujemy sie do instrukcji zamieszczonej, na opakowaniu
UsuńŚwietna jakość i atrkacyjne ceny? W MMP (http://www.mmp.net.pl) to chleb powszedni!
OdpowiedzUsuń