czwartek, 18 stycznia 2018

Szalone oczy! Zmienione oczy. I.Fairy Cream Puff Grey

Hejka kochani!

Po kosmetycznych postach przyszedł czas na kolejną recenzję soczewek. Jeśli odwiedzacie mojego bloga, mogliście zauważyć, że jestem wielką fanką circle lenses czyli kolorowych soczewek optycznie powiększających oczy.
Zmieniają kolor oka, dopełniają makijaż... Nie zawsze znajdują zwolenników, je jednak bardzo je lubię. I nie przeszkadza wcale mi to, że mam wadę wzroku. Po prostu zamawiam takie, które występują z mocami i zazwyczaj noszę je w trybie dziennym.

producent - I.Fairy
model - Cream Puff Grey
DIA - 16,2mm
BC - 8,6mm
uwodnienie - 55 %
żywotność - roczne
moce - plusy i minusy
tryb - dzienny


✨WYGODA:
Mimo, że soczewki są duże bardzo dobrze się noszą. Nie odczułam jeszcze żadnego dyskomfortu odnośnie tych szkiełek. Łatwo się zakładają, są bardzo elastyczne. Jeśli chodzi o ściąganie równie dobrze się to robi. Nie przyklejają się do gałki ocznej (jak to czasem bywa z niektórymi modelami) nawet kiedy noszę je dość długo.  Niektóre soczewki po jakimś czasie noszenia , przy prawidłowym obchodzeniu się z nimi, czyszczeniu zwyczajnie nie nadają się do użytkowania. Z tymi jest inaczej. Po 3-4 miesiącach noszenia nadal są tak samo wygodne jak na samym początku od razu po ich otworzeniu... i oby tak do końca ich przydatności.

✨WYGLĄD:
Decydując się na te soczewki zwracałam uwagę na to by były duże, jednak nie wyglądały dostatecznie sztucznie, a jednak bardziej naturalnie. W porównaniu do niektórych kolorowych lensów jakie miałam te mimo wszystko takie są. Powiększają optycznie oczy, a taki efekt bardzo lubię. Fajnie dopełniają mój makijaż.
Szary kolor nie bardzo odbiega od naturalnych kolorów oczu, dlatego też nie tworzą sztucznego efektu. Fajnie zgrywają się z moim kolorem oczu. Delikatny wzór na soczewce daje bardzo fajny efekt.

✨A tak soczewki wyglądają przy kilku stylizacjach i makeupach. 



wtorek, 16 stycznia 2018

Biała zima taka piękna

Cześć Moi Mili. 

Dziś od rana przyjemnie. A raczej... rano było przyjemnie. Otwierając oczy dzisiejszego poranka zobaczyłam grubą warstwę białego puchu na szybie. Fajnie! - pomyślałam, jednak nie długo przyszło mi się cieszyć tym. Godzina 12 a śnieg już brudny, mega mokry i już nie taki przyjemny...
Zabaw w nim nie było końca, oczywiście tylko w mojej głowie, bo w takim topniejącym brudasie szkoda się w ogóle babrać...
Przychodzę więc do Was dziś z potem białym i pięknie śnieżnym... Wiem, że nie tylko u mnie śnieg spadł, jednak tak szybko jak się pojawił tak szybko znika... Dlatego... Nacieszcie wraz ze mną choć trochę oczy. 
Tak się zastanawiam, czy jeszcze kiedyś będziemy mogli cieszyć się białą zimą na dłużej niż tylko kilka godzin?
Jak myślicie?
Miłego dnia kochani.

czwartek, 11 stycznia 2018

Jak łatwo i szybko i tanio sprawić sobie idealne brwi.

Hejka Moi Najlepsi czytelnicy! 

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją zestawu do makijażu brwi Studio Eyebrow Kit w odcieniu 001 Medium Brown od Miss Sporty. Już kiedyś pisząc na temat kosmetyków do brwi napisałam, że kiedy nie mam wymalowanych, wystylizowanych brwi czuję się jak krecik. Cały czas się tego trzymam.
 Szczerze się przyznam, że kupiłam ją kompletnie nie zastanawiając się czy będzie mi potrzebna. Była promocja w Rossmannie, a wtedy czasem nie zastanawiam się co wkładam do koszyka. Okazało się jednak, że nie był to zakup beznadziejny.
Paletka jest malutka, idealna do kosmetyczki.
Zestaw zawiera dwa pędzelki do malowania brwi oraz jeden do rozczesania ich i stylizacji. Ciemniejszy cień ma konsystencję kremu/pomady, jaśniejszy zaś jest puderkiem w kamieniu idealnym do zmatowienia i wykończenia brwi.
Pomada ma bardzo przyjemną konsystencję i łatwo rozprowadza się na brwiach. Jej stosunkowo jasny kolor bardzo dobrze nadaje się do osób posiadających jasne, blond włosy oraz rudych. Jest bardzo dobrze zapigmentowany oraz bardzo trwały. Spokojnie trzyma się od rana do wieczora przy czym podczas demakijażu schodzi bardzo łatwo.
Bardzo szkoda, że kosmetyk można spotkać tylko w odcieniu 001 Medium Brown. Myślę, że paletka znalazłaby wielu zwolenników jeśli byłaby dostępna w innych odcieniach.

A tak wygląda ta paletka w kilku moich mejkapowych stylizacjach. 

Krótko i na temat odnośnie tego kosmetyku. Wiem! Uważam, że jeśli coś jest dobre, czasami nie trzeba dużo gadać, a prosto i zwięźle.
Za niewielką cenę można naprawdę sprawić sobie piękne brwi.

Koszt takiego zestawu to około 16 złotych, jednak często występują w promocji w Rossmannie. 

Pozdrawiam.