niedziela, 15 stycznia 2017

Starburst Blue od ColourVue

music: Koncert WOŚP w Warszawie - 25. Finał - CAŁOŚĆ na żywo 

  Hej Kochani. 😋
 Oglądam właśnie koncert, który odbywa się pod Pałacem Kultury w Warszawie z okazji 25 finału WOŚP. Leci właśnie koncert Happysad, za którym nie specjalnie przepadam. Dziwne, tyle razy byłam na ich koncercie, a jakoś żebym miała słuchać ich w domu, bez okazji... No nie przechodzi.

 Postanowiłam, że skorzystam z okazji i dodam soczewkowy post, skoro przygotowałam już materiały.
 Dziś mam dla Was kolejne "Starbursty" tym razem w kolorze niebieskim. Kolejne soczewki, które mam mam zamówione od OhMyKitty, które obecnie można kupić za nie całe 7euro (klik)


PARAMETRY
brand - ColourVue
krzywizna - 8,6mm
średnica - 15mm
tryb noszenia - kwartalne
uwodnienie - 45%
moce - zerówki i minusowe





🌼WYGLĄD:
Kochani, pisałam jakiś czas temu o tym samym modelu z tym, że w kolorze brązowym. Byłam bardzo zadowolona z brązowych jak i zielonych starburstów, jednak niebieskie jeszcze bardziej podbiły moje serce. Mają bardzo głęboki kolor, wydaje się, że bardziej intensywny niż wersja zielona czy brązowa, którą miałam. Oczywiście mają swoich zwolenników i też nie. Nie raz na blogach spotykam się z opinią, że posiadacze owych soczewek mówią,że wyglądają nienaturalnie. No może i to w jakimś stopniu jest prawda. Ja jednak lubię takie nienaturalnie wyglądające źrenice. W tym kolorze tego modelu podoba mi się to, że zgrywa się z moim kolorem oczu i nie przebija, ani nie widać tej róźnicy jakby oko było w kilku kolorach.

🌼WYGODA:
Zarówno jak poprzednie soczewki StarBurst jakie miałam te w wersji blue są tak samo wygodne. Kompletnie nie czuję, że mam je na oczach. Czasem zdarza mi się, że przechodzę w nich więcej niż 15h i co ważne, nie czuję żadnego dyskomfortu - w niektórych modelach jakie mam niestety jest to odczuwalne.


POLECAM
te soczewki, szczególnie osobom, które na potrzeby sesji zdjęciowej bądź cosplayu potrzebują zmiany koloru oczu. Jak już wspomniałam powyżej, dla niektórych mogą być zbyt sztuczne, jednak tym osobom, które lubią taki efekt jak najbardziej mówię tak 😃

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zima nie taka straszna...

music: James Arthur - I Am

Zima w pełni rozszalała się na terenie Polski. Nawet w Holandii poprószył śnieg w weekend. Tak bardzo chcieliśmy białej zimy,  a kiedy tylko się pojawiła narzekamy i przeklinamy ją. Są pomysły na to, aby rozgrzać się i cieszyć się białym krajobrazem - niekoniecznie na zewnątrz, ale także w środku mieszkania.
Gorąca czekolada, smaczna herbata rozgrzewająca czy grzane wino pod kocykiem czy przy kominku nie dość, że ma wspaniały klimat, to umili zimowe chwile. Nie zapominajmy o ciepłych skarpetach i wzorzystych swetrach, których w sklepach pełno.
Dziś kolejny raz przygotowałam dla Was kilka miłych dla oka zdjęć.



 Kochani wybaczcie mi moją nieobecność, to, że dodaję posty nie tak często jak wcześniej, a także to, że są to posty głównie ze zdjęciami znalezionymi w internecie. Ostatnimi czasy tyle się wydarzyło u nadal mam wielką kołomyję wkoło i w głowie. W ciągu miesiąca musiałam ogarnąć wiele rzeczy, cały czas muszę myśleć o tym czy sobie sama ze wszystkim poradzę...Poukładać w głowie pełne sprawy i zastanowić się co będzie dalej... Zmienić całe dotychczasowe życie.
Na chwilę obecną powoli szykuję się do dłuższego urlopu w Polsce. Krótkich i tych dłuższych spotkań ze znajomymi, rodzinnych wieczorów i miło spędzonego czasu. To będzie pierwszy tak długi i tak aktywny urlop. Będzie o czym pisać.

Ciepłe uściski dla Was.