sobota, 15 października 2016

Maybelline - Dream Velvet - podkład



Witajcie Kochani. 💜💛💚

Lubię kosmetyki. Jak chyba większość kobiet mam mnóstwo "tego tego ustrojstwa", a z kosmetyczki kolejno wysypuje się tusz do rzęs czy jakiś cień.

Jeśli chodzi o podkłady, bardzo lubię firmę Maybelline. Będąc w Rossmannie chciałam kupić swój ulubiony Affinitone, jednak widząc jakąś nowość (może nie nowość, ale wcześniej go nie widziałam, bądź nie zwracałam uwagi), a dokładniej Dream Velvet postanowiłam, że spróbuję teraz ten. Nie mogłam zdecydować się na jeden odcień, a że podkład był w promocji i kosztował niecałe 18 złotych wzięłam trzy kolory:
01 Natural
10 Ivory
30 Sand


Co pisze producent o tym produkcie?
"Dream Velvet to podkład matujący, który został stworzony z myślą o wymagającej cerze mieszanej. Produkt nie tylko matuje i zapobiega błyszczeniu się twarzy, ale też, dzięki konsystencji ultralekkiego żelu z podwójną zawartością wody, nawilża skórę do 12h . Aksamitnie miękkie pigmenty zapewniają delikatne i matowe wykończenie makijażu, a także sprawiają, że cera wydaje się wyraźnie wygładzona."
więcej informacji od producenta można przeczytać tutaj

Co sądzę o tym produkcie?
Testując próbki jeszcze w sklepie sugerowałam się przede wszystkim kolorem. Używam bardzo jasnych naturalnie wyglądających podkładów, te mają właśnie taką paletkę kolorów.
Konsystencja podkładu jest bardzo wygodna do aplikacji - ni za rzadka, ni za gęsta. Przypomina mi połączenie żelu wymieszanego z czymś w rodzaju musu (jak w przypadku dream matte mousse)
 Bardzo łatwo się rozprowadza na twarzy, dobrze matuje, wygląda bardzo świeżo i naturalnie.
Zauważyłam, że moja skóra wygląda tak, jakby była bardzo dobrze nawilżona, nie powoduje efektu świecącej twarzy.
Najważniejsze chyba dla wszystkich Pań robiących pełny makijaż... Wydaje mi się, że podkład może działać na zasadzie bazy pod cienie jeśli odpowiednio szybko się będzie malować powiekę od razu po aplikacji podkładu. W moim przypadku tak to działa i mój mejku nie jest w żadnym stopniu spłynęty czy rozmazany pod koniec dnia.


Kolory jakie posiadam :

 To kolejny produkt od Maybelline, z którego jest niesamowicie zadowolona. Szczerze polecam.

OCENA 5/5  🌟🌟🌟🌟🌟 👑

12 komentarzy:

  1. Mam je i są idealne na jesienne dni ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to prawda. nawet w takie deszczowedni swietnie sie trzyma.

      Usuń
  2. Tego podkładu akurat nie używałam, ale bardzo lubie dream matte mouse. Skoro ten jest podobny i przy okazji nawiża to nie omieszkam go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hyorin, serio wyprobuj. podobny do dream matte mouse jest , ale wydaje mi sie, ze dlyzej trzyma sie na buzi

      Usuń
    2. Kupiłam go. Jest świetny. Mam ten z numerem 10.nie schodzi faktycznie z twarzy, dobrze matuje i nawilża. Od dream matte mousse wysuszała mi się trochę skóra. Ten jest rewelacja. POLECAM

      Usuń
  3. thanks for sharing this great information

    OdpowiedzUsuń
  4. W czasach gimnazjalnych miałam jakiś podkład z Maybelinne i z tego co pamiętam nieźle się spisywał :) Potem przerzuciłam się na azjatycka pielęgnację, a co za tym idzie kremy BB :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja juz tez przeszlam ten etap azjatyckich kosmetykow. dla mnie jednak sa za bardzo swiecace i rozswietlajace... chyba ze znasz jakies produkty bb/cc ktore daja efekt matowej skory/porcelanowej skory. wtedy moze sie nawroce na produkty azjatyckie.

      Usuń
  5. ja nie do końca z tą marką się lubię ;.D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy, aż dziwne, bo przez moje łapki przewinęło się dużo podkładów. Moim ulubionym jest podkład z L'oreala, a teraz wzięłam na przetestowanie z rimmela ;)

    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.