sobota, 29 października 2016

pędzle do makijażu

🎶music: Wonder Girls - Why so lonely🎶
BLACKPINK- 휘파람🎶




  Hejka Kochani Czytelnicy. 💋💋💋

  Jakiś czas temu znów miałam szał wydawania i kupowania. G~! Tak bardzo lubię dostawać paczki z przesyłkami. To tak jakbym za każdym razem kiedy kurier coś przynosi dla mnie otrzymywała prezenty. Jak w urodziny~ 🎁💝
  Dziś pokażę Wam pędzelki, które jakiś czas temu zamówiłam na aliexpress.
  Jak każda kobieta, która lubi makijaż - lubię mieć dużo pędzli. Najlepiej każdy z osobna do innego koloru. Pędzle, których używałam do tej pory niestety już się zużyły. Może nie to, że się zużyły, ale zwyczajnie mi się znudziły. Były także zbyt małe. Z czasem, kiedy wprawiłam się w robienie makijażu i zaczęłam się interesować trochę innym jak tylko czarne "smokey eyes" makijaże, używałam tylko kilku dużych pędzli, które dobrze nanosiły cień na powiekę i blendowały. Małe były mi zbędne. Stare pędzle są też zwyczajnie brudne, że nie wiem czy chce mi się poświęcić tyle czasu na to, aby je umyć. Tak~! Postanowiłam więc kupić nowe.

  Kilka chwil posiedziałam na aliexpress i wyszukałam pędzelki jakie by mnie zadowoliły. Co prawda nie mogłam się zdecydować co dokładnie chcę, bo wybór jest naprawdę niesamowicie duży.
 Na zamówienie nie musiałam długo czekać. Paczka przyszła 8 dni od momentu złożenia zamówienia. Szczerze powiedziawszy byłam strasznie, ale to strasznie zdziwiona, że przyszła w tak szybkim czasie.  (KLIK DO SPRZEDAWCY)
Za cały komplecik dałam około 20€. 💰
Dzięki kolorystyce wyglądają na bardzo eleganckie. Idealnie rozprowadzają cienie na powiece i policzkach. Są bardzo miękkie i puszyste. Co najważniejsze, nie gubią włosia. Często zdarzało się, że kupując na ebayu czy allegro pędzle musiałam wywalić je po naprawdę krótkim czasie używania wyrzucić, bo strasznie się sypały. Czuję, że moje nowe cacuszka będą mi służyć bardzo długo. 👌👍👑
Myślę, że niedługo zrobię jakiś makeup tutorial, aby pokazać Wam jak pędzle sprawują się w zetknięciu z kosmetykami.



niedziela, 23 października 2016

paczka od OhMyKitty

 🎶music: Big Bang - Haru Haru
Big Bang - Bingle Bingle

Hej Moi Mili.🎀
Jakiś czas temu na moim mogliście zobaczyć moje gigantyczne zamówienie z OhMyKitty. 
Historia zamówienia była dość stresująca dla mnie. Zamówienie złożyłam pod koniec sierpnia, a paczka miała iść do 12-18 dni. Zamówiłam kilka par soczewek w naprawdę dobrej promocji - 3 pary za 12,47€ (?) do tego jakieś inne za nie całe 8€. A później przy płatności się okazało, że mam jeszcze zniżkę na koci portfelik. Całkiem spoko opcja.
Z ekipą OhMyKitty cały czas miałam kontakt. Nie dość, że dostałam email, to na facebooku prywatną wiadomość, że moje zamówienie zostało wysłane. "OK"- myślę. "Fajnie". Soczewki były mi potrzebne ze względu na to, że stare lensy mają już za słabą moc na jedno oczko. 👀 Czekałam, czekałam, a moja paczka (wysłana przed DHL) zwyczajnie zatrzymała się po przylocie z Singapuru do Holandii.
Pisałam wiadomości do administracji OhMyKitty. Okazało się, że DHL zagubił moją paczkę,😓😥😢 a moje zamówienie zostanie wysłane po raz kolejny. Tym razem ekspresem, a za to, że cała sytuacja miała miejsce dostanę w prezencie parę soczewek. Paczka przyszła w kilka dni i mogłam już w końcu się cieszyć nowymi oczkami.💝
Śmieszna sytuacja. Przyszła paczka wysłana po raz kolejny, ja zdążyłam się przeprowadzić, a w weekend dzwoni do mnie koleżanka z poprzedniego mieszkania z wiadomością, że przyszła do mnie jakaś paczka. Nie ma co, byłam zdziwiona, ponieważ, na tamten adres już nic nie zamawiałam. Okazało się, że zagubiona przed DHL paczka, odnalazła się i zamiast wrócić do nadawcy została przysłana mi.
W niej znajduje się wszystko to samo co w poprzedniej z tym wyjątkiem, że nie ma jednej pary soczewek i kropli, które były prezentem. 🎁🎁🎁

Teraz tylko czekać. Trochę ponoszę soczewki i kolejno będę o nich pisała. 📝
Mam też na zbyciu jedną parę soczewek bez mocy i zastanawiam się nad małym rozdaniem za jakiś czas. 🐨🐰


Wiecie, jeśli ktoś z Was zamawia soczewki z tej strony, albo zastanawia się nad tym... Nie ma co zrażać się sytuacją mojej paczuszki. Nie raz zamawiałam już soczewki od nich i przychodziły bez problemu, niezależnie od tego czy były wysyłane do Polski czy Holandii. W tym przypadku zwyczajnie DHL dał ciała.

sobota, 15 października 2016

Maybelline - Dream Velvet - podkład



Witajcie Kochani. 💜💛💚

Lubię kosmetyki. Jak chyba większość kobiet mam mnóstwo "tego tego ustrojstwa", a z kosmetyczki kolejno wysypuje się tusz do rzęs czy jakiś cień.

Jeśli chodzi o podkłady, bardzo lubię firmę Maybelline. Będąc w Rossmannie chciałam kupić swój ulubiony Affinitone, jednak widząc jakąś nowość (może nie nowość, ale wcześniej go nie widziałam, bądź nie zwracałam uwagi), a dokładniej Dream Velvet postanowiłam, że spróbuję teraz ten. Nie mogłam zdecydować się na jeden odcień, a że podkład był w promocji i kosztował niecałe 18 złotych wzięłam trzy kolory:
01 Natural
10 Ivory
30 Sand


Co pisze producent o tym produkcie?
"Dream Velvet to podkład matujący, który został stworzony z myślą o wymagającej cerze mieszanej. Produkt nie tylko matuje i zapobiega błyszczeniu się twarzy, ale też, dzięki konsystencji ultralekkiego żelu z podwójną zawartością wody, nawilża skórę do 12h . Aksamitnie miękkie pigmenty zapewniają delikatne i matowe wykończenie makijażu, a także sprawiają, że cera wydaje się wyraźnie wygładzona."
więcej informacji od producenta można przeczytać tutaj

Co sądzę o tym produkcie?
Testując próbki jeszcze w sklepie sugerowałam się przede wszystkim kolorem. Używam bardzo jasnych naturalnie wyglądających podkładów, te mają właśnie taką paletkę kolorów.
Konsystencja podkładu jest bardzo wygodna do aplikacji - ni za rzadka, ni za gęsta. Przypomina mi połączenie żelu wymieszanego z czymś w rodzaju musu (jak w przypadku dream matte mousse)
 Bardzo łatwo się rozprowadza na twarzy, dobrze matuje, wygląda bardzo świeżo i naturalnie.
Zauważyłam, że moja skóra wygląda tak, jakby była bardzo dobrze nawilżona, nie powoduje efektu świecącej twarzy.
Najważniejsze chyba dla wszystkich Pań robiących pełny makijaż... Wydaje mi się, że podkład może działać na zasadzie bazy pod cienie jeśli odpowiednio szybko się będzie malować powiekę od razu po aplikacji podkładu. W moim przypadku tak to działa i mój mejku nie jest w żadnym stopniu spłynęty czy rozmazany pod koniec dnia.


Kolory jakie posiadam :

 To kolejny produkt od Maybelline, z którego jest niesamowicie zadowolona. Szczerze polecam.

OCENA 5/5  🌟🌟🌟🌟🌟 👑

niedziela, 2 października 2016

secret gardern III

music: Ukeje - UZO album

         Hej Kochani. 🍅🐞

   Miało być kosmetykowo, makijażowo, jednak pogoda jaką mam za oknem nakłoniła mnie do tego, aby dnia dzisiejszego po długiej przerwie dodać post z serii "secret garden". W końcu wszyscy uwielbiamy oglądać piękne zdjęcia. Nie wiem jak u Was, ale u mnie parki jeszcze są zielone, liście dopiero leciutko nabierają żółci, kasztany powoli spadają na ziemię, a pogoda jest w kratkę. Zazwyczaj jesień kojarzy nam się z deszczem, pomarańczą i czerwienią. Na dziś wyszukałam w internecie zdjęcia właśnie w tej kolorystyce. Mi się jeszcze strasznie jesień kojarzy z dyniami, więc prawie każde zdjęcie będzie miało dyniowy motyw. 🍁🍃🍂


       Osobiście bardzo żałuję, że nie mam okazji i przede wszystkim gdzie robić takich zdjęć. Tutaj chyba ludzie nie zajmują się takimi rzeczami, a jeśli już to na swoich kilku metrach ogrodu za domem. Zobaczymy, może domy jakoś fajnie będą stroić na Halloween.  🎃 Może, bo nie wiem czy tutaj jest ten dzień obchodzony. W sklepach gadżetów na święto Duchów jest miliard i nie ukrywam, że kilka bardzo mi się podoba. Muszę powstrzymywać się od kupienia kubków, jakiś lizaczków i innych takich.

Kiedy patrzę na takie zdjęcia od razu mam ochotę gdzieś tam wyruszyć. Usiąść na trawie czy ławce i oddać się rozmyślaniu i cieszeniu krajobrazem.
A Wy? Jak widzicie jesień? 🍂