piątek, 27 marca 2015

vol. 309

 Hej Miśki Moje. (•ө•)♡


Wiosna za oknem pokazuje się z samej dobrej strony. Piękne słońce, ciepły wietrzyk, pełno kwitnących kwiatów i pączkujące drzewka. Uwielbiam wtedy spacery po Jasnych Błoniach, Wałach Chrobrego i Szczecińskich parkach.
krokusiki na Jasnych Błoniach w Szczecinie.
Piękne prawda? 

Korzystając z tych pięknych słonecznych dni zabawiałam wraz ze znajomymi w parku. Przez to też ledwo wyzdrowiała Misa znów się przeziębiła. >.<
Jakoś ten rok pod względem zdrowia (i kilku innych rzeczy) mi nie służy. Cały czas choruje. _-_ Znów na zwolnieniu, wyjęta z życia muszę gnić w domu. (▰˘︹˘▰)

Niedługo czerwiec - miesiąc w którym kończy się umowa na mieszkanie. Szukam więc czegoś innego, pięknego, abym ja i Mój Łysol, którego się spodziewam czuli się wspaniale. ฅ( ̳͒ᵕ ˑ̫ ᵕ ̳͒)ฅ



 Co tam u Was Pysie?

niedziela, 1 marca 2015

vol. 308

muzyka - Skindred - Set if off
TaeYang - Body

Hej! =゚*。:゚+High(→㉨←)ハ(→㉨←)Five!+゚*。:゚+

Miesiąc zwolnienia zleciał mi niesamowicie szybko. Co prawda nie jestem jeszcze do końca zdrowa, ale w domu już się strasznie nudzę. Prawie cały okres L4 spędziłam w domu w Pyrzycach. Z dwojga złego, strasznie cieszę się z tego powodu i to chyba był jedyny plus mojej choroby.
Miałam mnóstwo czasu na to by pomyśleć o tym co chcę by miało się zmienić we mnie i w moim otoczeniu, a także to co jest dobre. Zdałam sobie sprawę, że mam kilka większych problemów, z którymi muszę sobie jak najszybciej poradzić. Ot co~!

Wiosna z jak najlepszej strony pokazuje nam się z dnia na dzień. To skłoniło mnie do zmiany koloru włosów, i w pierwszym tygodniu zwolnienia wraz z mamą zadziałałyśmy i zaczęłyśmy proces rozjaśniania. Po jednej kąpieli rozjaśniającej i dwóch farbowaniach doszłam do czegoś z czego w końcu mogę być choć trochę zadowolona. Już na mojej głowie nie jest ciemno, na szczęście. Teraz czeka mnie jakiś czas mocne nawilżanie włosów i dbanie o nie bardzo dobrze, po czym znów będę musiała je lekko skatować i rozjaśnić jeszcze bardziej, aby dojść do mojej wspaniałej platyny.
Żałuję, że podczas L4 nie odwiedziłam kilku miejsc w Pyrzycach, na których strasznie mi zależało. Mam nadzieję, że nie będzie jeszcze za późno w momencie kiedy tam wrócę.
Jutro zamierzam iść na spacer na Błonia ᵔᴥᵔ Później może na ruiny wieży Quistorpa o ile pogoda na to pozwoli. 

Wiecie, oglądam te gify w wigu i zastanawiam się co z tym blondem jest nie tak. Chyba zaczyna brakować mi grzywki (。•́︿•̀。)

Po raz kolejny zablokowali mi fejsbuka, więc aktualnie dostępna jestem na instagramie. (KLIK) eh ten instagram, moje kolejne uzależnienie. xD

DOBRANOC.
xoxo