środa, 21 stycznia 2015

vol305

muzyka - OCN feat. Jamal - Definicja


Hej Pysie.💖
Jak tam u Was?
Ostatnio znow wiekszosc czasu spedzam w pracy. Nic nie poradze. Lubie tam przebywac. 😝Pogadac z ludzmi z ktorymi pracuje, pozartowac czasem powyglupiac sie. Zajac czyms glowe aby nie myslec o codziennych problemach jakie zaprzataja mi glowe. 
Czekam z niecierpliwoscia na weekend kiedy to przyjedzid moja Alusia i bedziemy mialy okazje troche polatac po Szczecinie. Zapowiada sie calkiem przyjemna zabawa i duzo zdjec, ktore tu umieszcze zapewne w malej weekendowej relacji. 😙
Blue monday byl dla mnie dniem strasznym. Depresyjnym i pechowym. Peklam matryce od komputerka, w pracy ciut nerwo bylo...
Przyjaciele wciaz powtarzaja mi ze bedzie lepiej wiec jestem dobrej mysli.
xoxo

wtorek, 13 stycznia 2015

vol.304


muzyka - Three Days Grace - I hate everything about you
Three Days Grace - Animal I Have Become

 Fall Out Boy - Fourth Of July

Hej Kochani.
Obiecywałam już nie raz i nie dwa, że wrócę na bloga i będę umieszczała regularnie posty. Niestety kiedy już chciałam się za to zabrać pojawił się pewien problem w postaci braku dostępu do internetu. Na szczęście już jest to naprawione. Kilka dni temu wróciłam do życia internetowego i zamierzam przygotować dla Was coś ciekawego na dniach 😹
Na pytanie co u mnie, odpowiem jak zwykle. Mogłoby być lepiej. Myślałam, że w Nowy Rok wkroczę raczej szczęśliwie i wesoło. (nie mówię tutaj o Sylwestrze rzecz jasna, ale o kilku pierwszych dniach) Wszystko jednak się skończyło. Prysło jak bańka mydlana, ja po raz kolejny dostałam po tyłku. Do tego chyba muszę już przywyknąć.  nvm

Dla ciekawskich. Mimo dziwnych pogłosek nadal pracuję w KFC i jest mi tam mimo wszystko dobrze. Mimo iż czasami jest dużo pracy przez co ze znajomymi z którymi pracuję działamy sobie na nerwy jest OK.✌
Co do minionego roku. Teraz kiedy zastanawiam się nad nim, jakoś specjalnie nie mam z czego być zadowolona. Rok 2014 był strasznie pokręcony jeśli chodzi o moje zachowanie. Tyle nieprzemyślanych decyzji, których do tej pory czasem żałuję. Mimo wszystko było też dużo wspaniałych chwil. Naprawdę pozytywnie wspominam wypady nad morze, Woodstock i koncerty na których byłam. Chwile w domu u mamy były najlepszym co mogło mi się przytrafić. Tyle odpoczynku jakiego tam zaznałam... bo w końcu to tam zawsze ładuję sobie bateryjki uciekając od zgiełku miasta. (͒ˊ(❢)ˋ)❤ No i przeprowadzka, ta ostatnia z Radkiem. Lepszego współlokatora nie mogłabym sobie wymarzyć. Co tam współlokatora - przyjaciela. ❥
Co do roku 2015 jaki nastał stosunkowo niedawno. Nie mam żadnych postanowień, jak zawsze z resztą. Nadal postaram się być tą samą osobą jaką jestem. Mimo ćwierć wieku jaki zbliża się wielkimi krokami nie zamierzam zrezygnować z gyaru-bycia. Kocham ten sposób makijażu, sposób ubioru i sposób bycia. ♪♬♪ Nadal zamierzam bawić się tak jak do tej pory z przyjaciółmi i znajomymi. Na koncertach, na imprezach, wszędzie gdzie się tylko da. Zamierzam korzystać z życia w 100%
Kochani, jak tam u Was? Opowiadajcie mi proszę szybko ♡ඩ⌔ඩ♡