poniedziałek, 3 lutego 2014

vol. 276 - troche pierdoletów

Hej Koteczki ฅ(⌯͒• ɪ •⌯͒)ฅ❣

 Jak niektórzy zauważyli jakiś czas temu, zaczęłam pozbywać się wszystkich wigów jakie miałam, nie wiedząc dlaczego. W końcu każdy nosiłam i uwielbiałam je. Otóż odkopałam pod stertą wigów, dredów i włosów brązowe doczepki, które miałam kiedyś. Dokupiłam potrzebne treski i ringi i pewnego razu w pracy Aga doczepiła je.Spędziłyśmy przy tym dobre 4, może 5 godzin, ale uważam, że warto było.
Chyba obalam mity, albo naprawdę jestem uodporniona na ból. Podczas spania nie czuję ich wcale, podczas czesania też nie. A może to Agnieszka ma dar do montowania włosów? ;)


Dawno nie smęciłam Wam moimi historiami i przemyśleniami. W sumie ciśnie się wiele historii na to, aby zrobiło się choć trochę lżej, jednak obawiam się, że może zostać to przeczytane przez niewłaściwe osoby... -_-'' W przypadku niektórych osób jest tak, że im mniej wiedzą tym jest lepiej.
Ostatnimi czasy mam pewne obawy co do postępów w leczeniu mojej jakże przekochanej depresji. Mam wrażenie, że leczenie wcale nie skutkuje. Wydarzenia jakie miały miejsce jakiś czas temu do dnia dzisiejszego wcale nie przychylają się do tego by było lepiej. A było już dość dobrze. Od jakiegoś czasu znów muszę to robić. Codziennie rano wstawać, zakładać maskę na twarz i iść z uśmiechem na twarzy, jakby nigdy nic się nie działo, jakby nigdy nic nie gryzło. Dziś odwiedziłam lekarza. Po raz kolejny z słabych leków przechodzimy na  tak zwane ogłupiacze. Będę mało nieprzytomna, ale wesoła. ༼ꉺ✺ꉺ༽Tylko, czy to dobre rozwiązanie...
Znów zaczęły ciążyć mi wspomnienia o głupocie jaką chciałam zrobić rok temu. Znów ciążą wspomnienia , sny o tym jaka byłam głupia i dałam się tak zniszczyć....
Wiecie, ostatnio słyszę o większości znajomych, że mam się więcej uśmiechać. Zaczęłam myśleć o tym więcej i chyba doszłam do pewnych wniosków. Przez ostatni rok/półtora roku, kiedy depresja zaczęła mi naprawdę 'dawać do wiwatu' zaczęłam wkładać wyżej wspomnianą maskę coraz częściej i częściej. Już nie dlatego, by pokazywać wszem i wobec jak twardo stąpam po ziemi, ale po to by ukryć to, że tak właśnie nie jest. Chyba zwyczajnie oduczyłam się tego albo zapomniałam jak to jest.


W przypływie weny znów zrobiłam nowy wygląd bloga, jak Wam się podoba?

15 komentarzy:

  1. Masz teraz naprawdę śliczne włoski!!

    Mój blog!

    OdpowiedzUsuń
  2. Misa Misa!~ dostałaś mój spam pod poprzednim wpisem, czy zupełnie nic?

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne włosy <3

    wiesz, nie jesteś sama pod względem stanów depresyjnych i męczącej przeszłości, niestety ale mało kto potrafi zrozumieć, że jedno wydarzenie potrafi zepsuć całe życie i psychikę, ale jednak są takie osoby. Trzymaj się, oby niedługo było lepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te włosy :3

    Co do deprechy...życzę szybkiej poprawy.

    OdpowiedzUsuń
  5. TAK BARDZO CHCIAŁABYM TAKIE WŁOSY TT^TT dokładnie o takich kolorach marzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ehh, no to tak: teraz wydaje mi się, że mam więcej do opowiedzenia, niż mieszkając w Toruniu. Poza tym, tam nie miałam aż tyle czasu, bo poza zajęciami na uniwersytecie miałam jeszcze mnóstwo innych rzeczy do robienia. Nie mówię, że teraz się nudzę, ale póki co nie mam chociażby aż tylu znajomych, z którymi umawiałabym się prawie codziennie ;)
    No i zapraszam do Paryża :D Na ostatni tydzień kwietnia, czyli ten po Wielkanocy, wracam do Polski, ale wcześniej to po prostu daj znać~

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę ślicznie wyglądasz w tych włosach ! Ehh.. też ostatnio psychicznie nie najlepiej się czuję ale najważniejsze by się nie poddawać i mam nadzięję że będzie wszystko w porządku.

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny wygląd bloga, no i pięknie Ci w doczepach ;w;
    ★ blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Wait, to te włosy nie są prawdziwe, tylko doczepiane? nawet nie wiedziałam, że tak można. What has science done!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. sa doczepiane, ale sa z naturalnych wlosow. mozna mozna. w doodatku doczepiac wlosy mozna na kilka sposobow ;p

      Usuń
  10. Nie zakładaj maski szkoda żebyś chowała tą śliczną buźkę i ten ładny uśmiech ;p
    Nie uciekaj przed problemami zmierz się z nimi pokonaj i zostaw za sobą a potem
    KOKO DŻAMBO I DO PRZODU :P
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dojrzę masz piękne włosy to i oczy ! *-* Nawet nie widać, że doczepiane. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wielbie cie w tych wlosach <3 naprawde wygladaja jak naturalne twoje. zapusc swoje takie dlugie ;)
    wyglad bloga cudny. nie zmieniaj go nigdy

    OdpowiedzUsuń
  13. I do not even knolw the way I finished up here,
    however I assumed this post was good. I don't recognize who you might be but definiteoy you're gling to a well-known blogger in the event you aren't already.
    Cheers!

    Here is my webpage - Visit Wikipedia for more information United Kingdom

    OdpowiedzUsuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.