poniedziałek, 2 grudnia 2013

VOL.267

Hej Misiaki.☆* o(≧▽≦)o *☆

Aż trudno uwierzyć w to, że prawie cały rok prześliznął się między palcami i już mamy grudzień. Siedzę i myślę o tym, co się działo w bieżącym roku, jednak osobiste refleksje odpiszę pod koniec grudnia. Spokojnie. Będziecie mogli poczytać jeszcze o moich porażkach i dobrych decyzjach.

Grudzień to magiczny miesiąc. Śnieg, mróz, świąteczny klimat i w końcu święta. Czas spotkań z przyjaciółmi i rodziną. A bynajmniej u mnie się tak utarło, że właśnie w świątecznym okresie widzę się najczęściej ze znajomymi. Szczególnie tymi, którzy wyjechali za granicę i nie przyjeżdżają do Polski zbyt często.
Wiele sytuacji jakie przytrafiły mi się z w tym roku chyba mnie wiele nauczyło jak i zmieniło. Szczerze powiedziawszy ja nigdy nie lubiłam tego miesiąca, nigdy nie przepadałam za świętami, a mrozu i śniegu wręcz nienawidziłam. Teraz? Nie mogę się doczekać dosłownie wszystkiego.
Chcę już móc pobawić się śniegiem, porobić w nim zdjęcia i 'aniołki' (co prawda, to ostatnie zawsze po imprezach %) Chcę już poczuć ten świąteczny klimat, kiedy to wszyscy krzątają się, gotują. Najbardziej jednak nie mogę doczekać się ubierania świątecznego drzewka.
W moim domu jak i u babci zawsze stoi piękne duże żywe drzewko. W tym roku zamarzyło mi się wielkie gęste drzewo, które nie wiem gdzie znajdę, ale znajdę.  Co prawda to prawda, kuje kiedy się je przystraja, jednakże jak wspaniale pachnie. Ja mam strasznie dużo frajdy kiedy ubieram je. Skaczę po drabinie, wyginam się i mało co nie łamię kości, ale zawsze jest wesoło. Negai ubiera zawsze dolne partie drzewka.
Nie mogę doczekać się aż przyjdą moje wszystkie paczuszki z rzeczami, które zamówiłam, i będę mogła je ładnie opakować, wsadzić pod choinkę oraz wysłać przyjaciołom. uhuuhu
Z nowym rokiem niestety już tak śnieg i mrozik nie cieszą. Zostaje tylko narzekanie i oczekiwanie wiosny. Ale o tym kiedy indziej. W tym roku zamierzam zrobić sobie mały trip i rozerwać się w górach. Trzeba tylko zebrać pieniążki i małą ekipę do śnieżnych szaleństw. ⁝⁝⸃₍⁽΄˙̥΄ ⁾₎⸜☂

A Wy jak tam? Co się dzieje u Was ciekawego? Opowiadajcie.

17 komentarzy:

  1. Jeśli chcesz tak wielką choinkę w tym roku jak mowiłaś to trzeba Ci kupić na Mikołajki kask i konkretną drabinę :D
    ~Bladzio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie Radek, Niech Cie dupka o to nie boli :P Poradzimy sobie, pojedziemy do leśniczego i bedzie G ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam tą świąteczną atmosferę ♥ Już niedługo~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba bedzie poczekac troszke jeszcze, ale zwazywszy na to ze dzis mikolajki.... zleci szybciutko. Ja musze zajac sie pieczeniem babeczek, bo na swieta chce zrobic jakies, a nie wiem jakiego ciasta uzyc na podstawe.

      Usuń
  3. Ja juz tez nie moge doczekac sie swiat *O*

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też już nie mogę się doczekać świąt i uwierzyć, że już grudzień ._.
    Czyżbym przespała cały rok ? ;_;
    fajny blog, zostanę na dłużej ;)
    zapraszam do mnie ^^
    http://as-in-heaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to niezmiernie ;)
      haha.Tez czuje sie tak jakbym przespala wiekszosc roku. ale mam nadzieje, ze w okresie swiat chociaz nie beda tak szybko dni plynac.

      Usuń
  5. Dlaczego niedobra? ;< Ej kupiłam bilet w jedną stronę za 163 zł, to nie jest dużo specjalnie ^^ Mam nadzieję, że uda mi się wynająć jakieś lokum w przystępnej cenie, ale tak żebym mogła nocować gości~ Chętnie się z Tobą zobaczę, tylko czeka mnie duuuużo roboty, więc raczej zapraszam do Torunia ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobra, bo uciekasz stąd.
      czekaj czekaj Fatum, muszę się ogarnąć z funduszami i w końcu przyjade. Teraz wydałam sporo pieniążków na Mei Li, ale niedługo podejrzewam się odkuję ;) A wtedy ... podbijamy Toruń ;)

      Usuń
  6. Grudzień jest jednym z moich ulubionych miesięcy a szczególnie teraz kiedy śnieżek za oknem mam.. <3 bardzo mile go kojarzę bo większość wspaniałych wspomnień mam z okresu zimowego a zabawy w śniegu to było coś... zjeżdżanie na sankach i wypadanie z nich ze śmiechem. :D To są chwile których nie da się zapomnieć. :)

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka, Ty chociaz sniezek mialas za oknem. Ja nawet go nie zauwazylam. ja dopiero teraz chcialam go. wczesniej prawie nie wychodzilam z domy kiedy bylo zimno i w szczegolnosci padało. ekhem. prawie.~ ograniczalo sie to do tego, ze szlam do pracy i z pracy do domu,nic wiecej.

      Usuń
  7. Ja będę pierwszy raz obchodzić święta :) dostałam Ayu kubek, jest mi dobrze, muszę się uczyć :) Ja lubię zimę, ale najwspanialej mi jest na zimowym spacerze w nocy, z przytulaniem, potem ciepłą herbatką :3 super, długą i mądrą rozmową - żyć nie umierać. Ale fakt, zima na dłuższą metę jest męcząca. Ale te bakterie muszą umrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak pierwszy raz? :O
      Tki spacer t oi ja bym chciala, ale nietety nie ma z kim.. ;c

      Usuń
  8. Haha... Ja zawsze lubiłam święta, śnieg i ten klimat. Nie mogłam pojąć jak dlaczego siostra tego nie lubiła i do tej pory nie potrafię.
    U nas dniegu jak narazie jeszcze nie ma, ale mam nadzieje, ze spadnie do Wigilii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem ci dlaczego... B JEST ZIMNO ;P
      u nas ma deszcz w wigilie padac. ale prognozy caly czas sie zmieniaja wiec jest jesc nadzieja

      Usuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.