wtorek, 5 listopada 2013

vol. 258 - Love Around [drama]

tytuł: LOVE AROUND
oryginalny tytuł: 真愛黑白配
rok produkcji: 2013
kraj: Taiwan
scenariusz: Yu Yuan Yuan, Huang Xuan Ying
typ: komedia romantyczna
Opening: Bii - Come back to me
Ending: Bii - 幸福無關 (Xing Fu Wu Guan)
ONLINE - viki.com (w języku polskim)

DJ'ka Liang Xiao Shu jest właścicielką stacji radiowej Asia FM. To otwarta, pogodna, optymistyczna dziewczyna. Pewnego dnia nakrywa swojego chłopaka na zdradzie. Przez to zdarzenie przypadkowo spotyka Zhou Zhen, którego także niedawno rzuciła dziewczyna. Zhou Zhen pochodzi z rodziny byłego gangstera, który po wyjściu z więzienia postanowił się zmienić i żyć jak zwykły businessman. Zhen i Xiao Shu wspólnie pomagają sobie przejść przez to, że zostali singlami.
Xiao Shu ma kłopoty związane z radiem. Zhen zatrudnia się w radiu jako menadżer dokłada wszelkich starań do tego, aby pomóc Xiao Shu i nie dopuścić do plajtu. Próbuje też udowodnić, że jego tata nie ma nic wspólnego z mafią i jest dobrym człowiekiem. Spędzając ze sobą tak dużo czasu zakochują się w sobie, jednak na wspaniałej drodze do wspólnej przyszłości napotykają pewne trudności...

Co myślę o tej dramie?
Już od pierwszego odcinka strasznie mi się spodobała. Już w pierwszym odcinku spodobała mi się fabuła. Nie liczę już tego, że odtwórca roli Zhou Zhen'ga - George Hu wygląda (jak dla mnie) jak chińska wersja Lee HongKi. Zdrada, porzucenie, zawiedziony chłopak, próbujący odzyskać miłość dziewczynę, w końcu dostaje ostatecznego kosza. Dziewczyna przyłapująca swojego chłopaka na zdradzie i kłamstwie, próbująca się odegrać za to, że tak ją potraktował. To nie może być nudne. Przez kilka pierwszych epizodów pojawiają się nowi bohaterzy. Pojawia się przyjaciel z dzieciństwa Xiao Shu, siostra Zhen'a - Ying Ying, przyjaciele z radia. Każdy z nich ma inny charakter i usposobienie, co daje naprawdę fajną mieszankę. 
 Niestety jak w każdej dramie (szczególnie tajwańskiej) jest osoba, która na początku wkurza swoją osobowością. Naprawdę~ chyba do 10 odcinka, nie mogłam jej słuchać. Rozpieszczona dziewczyna z bogatego domu z okropnie piskliwym głosem, wrzeszcząca kiedy coś nie jest po jej myśli. Moment w który miałam ochotę rzucić laptopem za okno. Z czasem jednak się ogarnęła i kiedy tak nie piszczała stała się znośna, a w końcu strasznie ją polubiłam. Jej starania o względy Gao Zhe Xuan przyprawiają czasami o ból brzucha - ze śmiechu ;) No, ale wracając do głównych bohaterów. Co odcinek można było słyszeć z mojego pokoju głośne 'AWWWwww~' Zhou Zhen jest naprawdę przesłodki. To co robi by zbliżyć się do Xiao Shu, to jak mówi jej, że ją lubi, że chce z nią być etc. Łezka kręci się w oku z zazdrości i z tego, że masz świadomość tego, że takie rzeczy najczęściej się przytrafiają tylko w filmach.
Oczywiście jak w prawie każdej dramie pojawiają się osoby, które nie są przychylne zakochanej w sobie parze i nie pozwalają im na związek. W tym wypadku jest to rodzina Xiao Shu. Ojciec jest przeciwny ich związkowi ze względu na pewną historię związaną z tatą Zhen'a. Nie ukrywam, że strasznie wkurzają mnie ci starsi panowie w dramach, którzy sprzeciwiają się wszystkiemu co nie jest po ich myśli. Wini Zhen'a za chorobę pani Liang. Jak dla mnie, to na starszego pana jest ordynarny i zwyczajnie w większości sytuacji samolubny.
Kiedy wszystko układa się jak najlepiej pojawia się też motyw zerwania. Wtedy nic, tylko płakać. Jak taki słodziak może zerwać? Przecież tworzyli zgraną parę. Nie płaczmy za bardzo, bo w końcu wszystko się układa. ٩꒰。•‿•。꒱۶ A w ten czas można tylko ryczeć z powodu pięknego happy endu.
Szczerze muszę powiedzieć, że drama naprawdę wspaniała. Nie była taka jak większość, które oglądałam (mam tu ma myśli dramy głownie tajwańskie 20-stoparo odcinkowe). Fabuła często się opierała na tym, że dziewczyna była wykorzystywana przez chłopaka do sprzątania, zakupów etc, a później było wielkie love. (jak np. w Devil Beside You, Love Keeps Going czy Why Why Love). Oglądało mi się ją bardzo szybko i przyjemnie. Każdy odcinek prowadził do tego, że chciałam oglądać więcej i więcej, co powodowało, że w nocy nie mogłam zasnąć, a w dzień spałam. (⌒▽⌒ゞ Jednak nie żałuję, bo naprawdę było warto. Strasznie polubiłam bohaterów i wczuwałam się razem z nimi w to co się dzieje. Teraz nie pozostało nic jak obejrzeć kolejną dramę równie wciągającą jak ta.
Was kochani serdecznie zachęcam do tego by obejrzeć tę serię i podzielenie się ze mną swoimi odczuciami na jej temat. -(๑☆‿ ☆#)ᕗ

10 komentarzy:

  1. Oglądałam ją jakiś czas temu i bardzo mi się podobała. Lubię też akcje z pracownikami radia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, prawda. pracownicy radia tez bardzo fajni ;) naprawde bardzo fajnie, ze kazdy z nich ma inny charakter i usposobienie.

      Usuń
  2. Wiem co będę następne oglądała XDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie ze w pewien sposob moglam pomoc w wyborze ;)

      Usuń
  3. mm ja już jestem przy końcówce ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. No na pewno ta drama będzie na mojej liście. :D Bo wciąż czegoś odpowiedniego szukam a jeszcze nie tykałam się dram bez moich ulubionych aktorów. :P No ale spróbujemy i dam ci znać jak mi się podoba. ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie właśnie przez brak wprawy, bo chyba na kosmetykach się znasz, z tego co piszesz tak wynika ;) Myślę, że pewnie mam jakoś nieodpowiednio załamaną powiekę, ale nie daję specjalnych baz w sumie, a każdy cień zaraz mam odbity po dwóch mrugnięciach okiem xD

    OdpowiedzUsuń
  6. oglądałam tą dramę. mi tez sie podobała. i George naprawde przypomina mi HongKi. Jest rownie słodki co HK. <3 jednak w dlugich wlosach juz tak fajnie nie wyglada. x) hihi...
    czekam na nastepne recezje. moze bedzie akurat cos czego nie widzialam tak jak poprzednim razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No faktycznie George to tajwanska wersja Lee Hong Ki. Czemu nikt nie wspomnial o ostach do tej dramy. Bii wprost zawladna moim sercem i chociaz nie przepadam za pios po chinsku nie przestaje go sluchac.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ci ktorzy maja ochote na te pare polecam love now 70 odcinkow z ta para i to zaraz po slubie.

    OdpowiedzUsuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.