sobota, 8 września 2012

vol. 191

Około 4.30 obudziłam się nawet nie wiem dlaczego... Może mnie poczułam nagłą potrzebę zagaszenia Sahary w mojej buzi, może po prostu się wyspałam - o ile 4 godziny snu można nazwać wyspaniem się xD o ile w ogóle można je nazwać snem, a nie drzemką... Leżałam gapiąc się w sufit ze 20 minut co chwila to zapalając i gasząc światło próbując jeszcze na chwilę odpłynąć - na marne. Poddałam się, włączyłam komputer, pofejsbukowałam, pograłam w te chorą piracką grę i po jakiś 2 godzinach w końcu się zdenerwowałam na to, że zatopili mnie kilka razy... Od tej chwili pojawił się mały foszek na te gierkę. xD Tak~!
Niby nie czuję zmęczenia, ale powieki zdają się takie ciężkie... 

Razem z końcem sierpnia, rokiem szkolnym i końcem lata wielkimi krokami przychodzi do Nas jesień. Z dnia na dzień obserwuję jak bardzo zmienia się krajobraz, jak zmieniają się kolory krzewu porastającego okna w pokoju, jak szybko zachodzi słońce i coraz to chłodniejszego powietrza. Naprawdę przeraża mnie to, że już niedługo nastanie jesień i będę musiała pożegnać się z krótkimi spodenkami i bluzeczkami, które tak bardzo lubię. Na szczęście będę mogła znów wyciągnąć z szafy kolekcję moich szaliczków i dokupić kilka nowych... Może w końcu nawet nauczę się robić na drutach i udziergam sobie wymarzony 3,5 m. mięciutki szaliczek. Na dzień dzisiejszy mam zamiar się cieszyć ostatnimi promieniami słońca. (●^o^●)


 Dziś sobota... Nawet nie wyobrażacie sobie jak dużo przyjemności mi to sprawia. Po takim czasie bezrobocia mogę w końcu znów powiedzieć, że jestem zmęczona po tygodniu pracy. XD Przede wszystkim dni lecą mi szybciej i nie myślę tyle o pewnych sprawach, które mogą lekko zepsuć mój jakże ostatnio wesoły humor. . Sobota oznacza także to, że to już tydzień bliżej niż dalej do przyjazdu mojego Skarba... A w końcu zostały jeszcze 53 dni♥ Trochę dużo, ale nic na to nie poradzę. Pocieszam się tym, że jak już przyjedzie będziemy znów mogli spędzać ze sobą wspaniale czas. Na samą myśl o tym już zaczynam się uśmiechać.

Wiecie...To, że jest weekend nie zwalnia mnie z niektórych obowiązków domowych. Na przykład zastanawia mnie to dlaczego w moim pokoju jest taki burdel. Przecież ja nic w nim nie robię. Przychodzę do domu, chwilę posiedzę przy kompie i idę spać... Zastanawiam się czy może jakieś skrzaty nie wychodzą mi z pod łóżka podczas mojej  nieobecności i nie buszują po pokoju... Jak się dowiem, że to prawda złapie je i zagonie do roboty... Yhym! :) 

A w październiku zamierzam odwiedzić Poznań. Szykujcie się na imprezkę kochani

Miłego dnia życzę Wam, a ja dopijam kawkę i idę do swoich obowiązków :3

8 komentarzy:

  1. Hahah Misa znow telepatia xD Też dziś sie tak wczesnie obudziłam xD Nie dość, że sachara w pysku to jeszcze zaczeło mnie moje uczulenie boleć, jakos w czasie snu musiałam nieświadomie sie podrapać _>_ no i z bólu zasnąć nie mogłam. Tylko latałam po maści i "smaruj, smaruj" uff

    Może jestem dziwna, ale ja lubie każdą pore roku xP Zawsze znajde w szafie jakieś ciuszki w których chce się pokazać w danej porze roku ^^
    I niedługo będą piękne kolorowe liście spadać z drzew :D Nic tylko chwytać za aparat ;]

    Oy ile ja bym dała teraz za jakąś prace *__* Coraz ciężej jest dostać bez dobrych znajomości T_T

    Mmmmm doczekać się nie moge października <3 Wiesz, że u mnie zawsze masz zagwarantowane lokum i posiłki ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No normalnie.. u nas coś jest z ta telepatia. xD
      Jestes ddziwna, to fakt... Z tymi ciuchami to racja.. Tylko szkoda, ze wszystko sie tak czy tak pod kurtka zakrywa... xxD
      Te liscie sa sliczne. fakt. ale pozniej jest tak lyso i czeka sie juz na wiosne by znow bylo kolorowo.
      mowie ci.. zakombinuj z tymczasowym zameldowaniem w domku ktory wynajmujesz , a pozniej idz do Urzedu Pracy i moze cos sie znajdzie x)
      Wiem wiem i jestem za to bardzo wdzieczna ;) :3

      Usuń
  2. ladnie wygladasz na tym zdjeciu w szpilkach

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta, ale już jest lepiej.
    Ej póki co nawet nie mam takiej smutnej fazy, że jesień idzie ;D Będzie można nosić inne ładne buty, zakładać jakieś bardziej skomplikowane kombinacje ciuchów niż tylko szorty i koszulka, etc. Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie ;)
      Ja już mam.. Co z tego, że ładna jest , ale tak zimno się zaczyna robić... a ja tego nienawidzę xD naprawdę~ Można nosić ładne butki, fakt... w koncu zaczne w litach chodzic, bo w lato bylo w nich za cieplo xDDD

      Usuń
  4. Mogłabys poswiecic notke ,ewentualnie odpowiedziec na pytanie, czy wg Ciebie jest roznica byc z dziewczyna a chlopakiem? Wiedzac to z doswiadczenia :P I co na to Twój partner;)? albo notke o Toim wyglądzie, czy jemu to nie przeszkadza ;p tak, interesuje mnie to;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajde chwile czasu i checi zobacze co da sie zrobic odnosie mojego stylu i stosunku Tomka do tego.
      co do zwiazkow partnerskich i roznic miedzy zwiazkiem z kobieta a z facetem...
      uwazam, ze sa to moje osobiste doznania i watpie bym chciala o tym pisac... (chociaz moze kiedys rowniez o tym wspomne)
      pozdrawiam... :)

      Usuń
  5. nie ma jak ambitna notka, nie? nie wiem, jakoś ostatnio wszystko jest takie.. nijakie, no!

    OdpowiedzUsuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.