czwartek, 25 września 2014

vol. 299

The Qemists - Dem Na Like Me
The Red Jumpsuit Apparatus - Face Down

Hej Kochani. ꒰⌯͒•ɷ•⌯͒꒱
Od jakiegoś czasu zbierałam się do tego, by zrobić nowy layout, ponieważ tamten był już mega długo. W końcu udało się i jest.
Mam wrażenie, że nie pobędzie on tutaj długo, bo pewien pomysł w głowie mi zaistniał. Potrzebować będę jednak na to czasu, a na chwilę obecną jest z tym dość ciężko. Pogoń za pewnymi rzeczami, pewne sytuacje sprawiają, że nie jestem w stanie poświęcić Wam tyle czasu ile bym chciała. Za to bardzo mocno przepraszam.
Przez jakiś czas będzie mnie tu mało, a w internecie będę przebywać tylko na instagramie i facebooku ze względu na mały dostęp do neta jaki będę miała tylko na smartphonie. ✬̴⃛꒰⁍̴ꈊ ॢ⁍̴⌯꒱ (ważne że w ogóle będę, w końcu moje uzależnienie od komputera i internetu jest takie wielkie....) Wszystko to jest spowodowane kolejną przeprowadzką. O tym napiszę wtedy gdy wszystko ogarnę :*





Jak tam  Was?
xoxo

czwartek, 18 września 2014

vol 298 - 10 rzeczy, których o mnie nie wiecie

 Hej Kochani. <3
Na pomysł notki wpadłam dzięki Shion, która to zniszczyła mi troszeczkę głowę jednym z faktów jakie ujawniła w poście odnośnie swojego dzieciństwa.
1 - Włosy pierwszy raz pofarbowałam kończąc szkołę podstawową. Nie była do to prawda farba, a szampon koloryzujący, jednakże zawsze to jakaś zmiana. Pamiętam to, że mama strasznie się z tego powodu zdenerwowała.
2 - Wiele osób uważa mnie za osobę wredną i niegodną zaufania. Prawda jest taka, że nie mam w zwyczaju dalej przekazywać wiadomości czy rozmów jakie prowadziłam ze znajomymi. Zawsze powtarzam sobie, że 'kiedy ktoś coś mi mówi tro jest tylko dla mnie, bo sama bym nie chciała, żeby ktoś rozgadywał moje sekrety".
3 - W szkole średniej, w okresie, kiedy to co tydzień bądź dwa razy w tygodniu zmieniałam kolor włosów, niektórzy z moich wykładowców mówili mi na dzień dobry mówili mi: "o Pani Katarzyna przyszła na zajęcia pochwalić się nowym kolorem włosów".
4 - Z Pyrzyc do Szczecina wyprowadziłam się tylko ze względu na to, że znalazłam tutaj pracę. Wcześniej chciałam mieszkać w Poznaniu i przez jakiś czas się nad tym zastanawiałam, jednakże teraz kiedy częściowo ułożyłam sobie życie w Szczecinie plany się pozmieniały i tutaj zostaję. \(=^o^=)/
5 - W 3 klasie podstawówki, wraz z dwoma koleżankami z ulicy przy której mieszkałam prowadziłyśmy sklepik w czasie wakacji. Na końcu ulicy znajduje się elewator ze zbożem, więc sklepik odwiedzali rolnicy kupujący gorącą kawę czy wafelki. Nie ukrywam, że miałyśmy z koleżankami całkiem dużo zabawy. Jednak jak to z dziećmi zwykle bywa... Długo nasz sklepik nie był otwarty, ponieważ szybko się znudziłyśmy tą zabawą.
6 - Kiedy chcę odpocząć od ludzi, od pracy, od dosłownie wszystkiego spędzam czas w plenerze. Idę na Jasne Błonia, do Parku Kasprowicza bądź na Różankę, słucham muzyki do medytacji bądź Yirumy i czytam książkę. Dlatego też będzie brakowało mi tak bardzo lata i ciepłych dni, kiedy to nastanie zima. Wtedy nie będę wiedziała co zrobić z czasem.
7 - Zazwyczaj ludzie boją się pająków. Ja boje się dżdżownic i ślimaków bez skorupek. Okropnie mnie obrzydzają. Dżdżownice tak strasznie się wiją, a ślimaki wyglądają same w sobie obleśnie.
8 - Kiedy popadam w melancholijny stan oglądam "Śniadanie u Tiffanyego", "Miłość i inne nieszczęścia", "The Best Marigold Hotel". A teraz czekam do momentu wakacji 2015, kiedy to druga część tego filmu ukaże się w kinach.
9 - Moimi ulubionymi słodyczami są landrynki owocowe.
10 - Uwielbiam robić makijaże, stylizacje. W przyszłości chciałabym się tym profesjonalnie zajmować. To, że maluję od czasu do czasu ludzi na imprezy, wesela czy inne tego typu wydarzenia jakoś mnie nie satysfakcjonuje.

Kto z Was ma ochotę się podzielić jakimiś informacjami, których jeszcze nikt o Was nie wie? :3

środa, 3 września 2014

vol. 297 - sierpień w kilku zdjęciach

 BoA - Game
BoA - Hurricane Venus
Hej Misie,
nie było mnie prawie cały miesiąc, ale naprawdę nie miałam o czym pisać. Co prawda dość się wydarzyło w moim życiu jednak nie wiem czy wypada o tym pisać na forum bloga i internetów. Wiecie, tematu związków, rozstań i innych tego typu rzeczy lepiej nie poruszać.
Jednakże, powiedziałam, że będą zdjęcia...

Sierpień zaczął się mega pozytywnie. Wyjazd na najwspanialszy festiwal świata - Woodstock
nakręcił mnie pozytywną energią na cały sierpień.

Tam spootkałam SATO (´ ▽`).。o♡
a już wcześniej w pociążku Hekse :)

W sierpniu nie obyło si bez kilku selfie outfitowych.
Pewnego pięknego dnia spotkałam się z Radziem i poszliśmy na spacer po Błoniach
a później do Castellarie na wyśmienite desery lodowe.
Spotkanie po pracy z dziewczynkami z którymi pracuję i z Dawidem.
Kilka razy udało mi się też wyjść na Różankę, aby skorzystać z ostatnich chwil kiedy tak pięknie kwitną róże.
Pojechałam również do domku odwiedzić rodzinę i poprzytulać Mei Lisie ♡o。(๑๏‿ฺ๏๑)。o♡
Spontanicznie wyszłam z nowym-starym znajomym (długa historia)
na Bulwary :D
Innego dnia wraz ze znajomymi wybraliśmy się na ogródki działkowe na wyspie, gdzie musieliśmy przepłynąć kutrem.
Byłam ze znajomymi na seansie Kina Letniego na dachu Kaskady
(pal licho, że po jakimś czasie wyszliśmy, bo film był tak interesujący :P)
Znaleźliśmy z Dawidem czas na pogaduchy po pracy przy piwku ;)
Tworzyłam sushi. ☆




Wraz z Zero i Dawidem byłam oglądać spadające gwiazdki☆☆☆☆☆
Imprezowałam z moją Najmilszą ヾ(◍’౪`◍)ノ゙♡
Znalazł dla mnie czas Pan Radosław i zrobiliśmy sobie spacerek po Wałach Chrobrego ;)

A jak Wam minął sierpień?
Ja uważam swój czas sierpniowy za bardzo udany. Wiele się wydarzyło, oczywiście też tych mniej przyjemnych rzeczy, ale o nich nie wspominam. ;) Aktualnie jestem zadowoloną z życia Panią Baronową, która poczuła, że może w końcu i do niej szczęście znów się uśmiecha i zły "urok" i sytuacje jakie miały kiedyś miejsce dadzą o sobie zapomnieć. ☆*:.。. o(≧▽≦)o .。.:*☆
A teraz wrzesień, który zapowiada się naprawdę zabawowo.


btw. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić Mariana, 
z uwagi na to, że domaga się bym o nim coś napisała ;) Już niedługo :)