czwartek, 29 listopada 2012

vol. 202

Postanowiłam przejrzeć dziś zdjęcia jakie miałam na telefonie i zgrać je na komputerek. W oczy rzuciły mi się zdjęcia mojej kizi-mizi. Od momentu jak przyszła do nas gdy miała niecały miesiąc, do teraz, kiedy ma ok 6.






Ostatnio koleżanka mojej mamy zaadoptowała pieska. Nie mogłam się oprzeć pokusie porobienia mu kilku fotek.



xoxo

niedziela, 25 listopada 2012

vol. 201



Cześć wszystkim~!(=^・ェ・^=)
Dawno nie było mnie tutaj, fakt. Jakoś nie specjalnie miałam czas na to by naklepać coś tutaj, a jak już czas znalazłam, nie miałam na to ochoty.
Dużo się w ostatnim czasie nie działo. Jedna bądź dwie sprawy cały czas zaprzątały głowę od naprawdę długiego czasu. Trzeba było włożyć wiele chęci i siły w to, aby było inaczej i mogłabym znów choć w pewnym sensie poczuć się tak jakbym chciała. 

Nie jest to jednak istotne. Przecież nie będę się skarżyć na blogu. Na chwilę obecną jest w miarę dobrze, także czas popracować nad tym by było tylko lepiej. \(*T▽T*)/
Tak poza tym, co u mnie? Otóż 19 listopada miałam z Tomkiem rocznicę. Ten dzień właśnie, od nie pamiętam kiedy uszczęśliwił mnie nieziemsko.
Co do mojego stażu
... Kończy się wraz z nadchodzącym piątkiem. (≧σ≦) Nie mogę pojąć jak 3 miesiące szybko zleciały. Przecież niedawno pisałam o tym, że dostałam ten staż, że zaczynam pracę. Teraz muszę ją zakończyć i znów gonić w poszukiwaniu nowej. To w sumie przykre, że człowiek musi tak bardzo gonić za pieniędzmi, żeby zapewnić sobie jakiś tam byt. A przecież tak czy tak nie będzie opływał w niewiadomo jakiś luksusach. Kurcze, chciałabym znaleźć coś w miarę szybko. Nie chcę znów "Bóg wie ile" siedzieć w domu przed komputerkiem i smarkać jakie to mam spierdzielone życie i nic mi się nie udaje. Nie chcę narzekać na brak funduszy by cokolwiek sobie kupić czy gdziekolwiek pojechać. To takie żałosne. 

Wiecie. Nie było jeszcze Mikołajek, a ja jak nienormalna wyczekuję na święta. Nie wiedzieć czemu. Przecież nawet ich nie lubię. Chcę już śnieg, dom pachnący świerkiem, ubraną choinkę... Co się ze mną dzieje? \(〇_o)/ Przecież to nie jest normalne! Coraz częściej zaczynam słuchać świątecznych piosenek, bądź takich które mi się z nimi kojarzą. Czy tylko ja tak mam? 

Aktualnie nie wiem co ze sobą zrobić. Nie śpię od godziny 6. od jakiegoś czasu zabieram się do tego by zrobić sobie śniadanie. I niestety myślę o najbardziej kalorycznych tostach pod słońcem. Co z tego. Odpaliłam w końcu wczoraj mate do stepmanii. Ściągnęłam mnóstwo kpopowych nowości, więc mogę skakać. ^^'' Najlepiej skacze się do Gangnam Style. Ta piosenka jest stworzona do tego programu. (Jeśli ktoś byłby zainteresowany mogę powysyłać muzyczkę z krokami, abyście nie musieli szukać)



XOXO