sobota, 20 października 2012

vol. 199

Witajcie wszyscy.
Naprawdę dawno nie gościłam na tym blogu racząc Was moimi opowieściami o swojej jakże nudnej egzystencji. Niestety ostatnimi czasy nie miałam do tego ni głowy, ni czasu. Ale dziś znalazłam chwilę na to by to nadrobić i naskrobać coś tu i poczytać co tam u Was wydarzyło się ciekawego. :)
Szczerze powiedziawszy tak zaniedbałam bloga, że nawet nie wiem od czego zacząć. Pomijając notkę poprzedzającą ten post... Październik ucieka mi między palcami jakby był to dopiero pierwszy tydzień miesiąca. Za chwilę, nim się obejrzę, będzie listopad i wyczekiwany od jakiegoś czasu przeze mnie grudzień.
tak właśnie Książę 'upiększał' moją buzię.
ヽ( ̄(エ) ̄)ノ
szamańskie barwy wojenne (?)
Jednak nie wybiegając za bardzo w przyszłość - ostatnio miałam okazję przekonać się, że to się nie opłaca, bo tak czy tak co sobie postanowimy spełznie na niczym...
Dzień urodzin minął mi naprawdę bardzo miło. Tomek zrobił smacznego gyrosa, przyszykował mi miłą niespodziankę i chciał przyjść po mnie do pracy bez parasola w ulewę. ^^' Pourodzinowa sobota kiedy to z Panem Kotem urządziliśmy sobie 'zabawę w make-up'.A później kino...
\(★´−`)人(´▽`★)/
12 mieliśmy zjawić się w Poznaniu. Niestety jak zwykle zawiodłam moją Momoćkę i nie przyjechałam. Tyle w ostatnim czasie się działo i tyle nieprzyjemnych rzeczy się dowiedziałam, że nawet nie miałam ochoty nigdzie się ruszać. (a teraz najchętniej bym cały czas latała gdzieś olewając te wszystkie wiadomości i przykre sytuacje)
Dziś jest sobota. Pierwsza którą od X czasu spędzam sama. Mam na tyle rzeczy ochotę, jednak robienie niektórych rzeczy w pojedynkę to nie to samo. Cóż... Poleżę w łóżku, pooglądam jakieś durne filmy jakie mam jeszcze na dysku, odpocznę po tym zwariowanym i nerwowym tygodniu - bo był naprawdę strasznie męczący.
Od następnego tygodnia zapewne znów będzie zapierdziel, a ja potrzebuję wyrwać się na godzinę, półtora przez 3-4 dni, aby załatwić wszystko co mam do załatwienia i znów odwiedzić kochanych lekarzy, u których wizyty po prostu uwielbiam. (ノಠ益ಠ)ノ
Nie chce mi się wierzyć w to, że wczoraj minęło 11 miesięcy od momentu kiedy zaczęliśmy się z Księciem Tomaszem spotykać. Dla mnie to bardzo dużo czasu. Mile spędzonego czasu. Życzę sobie, aby było ich więcej...



________________________________________________________
 Tak z innej bajki... (=`ェ´=)
Od kilku dni molestuje kawałek z tego koncertu. Nie wiem.. Ta piosenka ma coś w sobie, że tak bardzo lubię ją w wersji oryginalnej i tej wykonywanej przez BoA.
(〜 ̄▽ ̄)〜
A Wy? Co sądzicie o tym wykonaniu?

xoxo

4 komentarze:

  1. pojedziesz do Poznania jeszcze nie raz MIsa ;) NIech tylko Ci się wszystko pouklada ;)
    gratuluje 11 miesiecy i zycze Wam tego byscie mogli liczyc to w latach :)

    co do piosenki BoA. nie slyszalam jej nigdy wczesniej. bardzo ladna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem. Pojade nie raz. I moze calkiem niedlugo nawet. Strasznie mi smutno, ze nie moge sie z Momo zobaczyc przez tak długi czas. Dziekuje bardzo. ;) mam nadzieje, ze wlasnie tak bedzie ;)

      Usuń
  2. Nie wydaje mi sie, ze nas zanudzasz. Lubie ciebie czytac i Ci ktorzy tu wchodza najwidoczniej tez :) Czemu tak bardzo oczekujesz grudnia? Tak bardzo nie mozesz sie doczekac swiat i prezentow xD? Zazdroszcze Ci takiego chłopaka. Chcialabym miec taka osobe przy sobie, ktora tak o mnie dba. Do Poznania pojedziesz zapewne jeszcze nie raz ;) I moze uda Ci sie jechac calkiem niedlugo, zeby sie spotkac z Momo. A i moze ja Cie kiedys w koncu spotkam. ;)
    Co do zdjecia i makijarzu. czy ja dobrze widze? Tomek tez jest pomalowany? :D
    I gratuluje Wam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za cieple slowa Droga Aniu. ;)
      Moze swiat w pewnym sensie takze. Bardziej jednak oczekuje Sylwestra, i 26 X -premiera Hobbita w kinach, za ktorym strasznie szaleje... Chyba rozumiesz. I LOVE TOLKIEN <3 A prezenty sa mi zbedne.
      Hmm.. Nie zazdrosc mi Tomasza. Zapewne kiedys (moze calkiem niedlugo) spotkasz te 2polowke.
      no pewnie ze pojade jeszcze nie raz. musze tylko pieniazki odlozyc na to. :) i to tak troche wiecej, zeby moc sobie cos tez kupic w kilku sklepach z ciuszkami, ktorych nie ma u mnie. moze i my kiedys tez sie spotkamy. kto wie ;)?
      Tak. Pomalowany jest. Ale ja zrobilam z niego dragqueen, a nie wojownika. xD

      Usuń

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.