sobota, 7 lipca 2012

vol.181

Zastanawiam się czy w ogóle nie zrezygnować z photobloga. Tylko,że gdzie ja będę umieszczać takie pokłady zdjęć, prawda? :D
Mam w sumie trochę do opowiedzenia. W końcu nie pisałam prawie tydzień :c Trochę jednak niewygodnie mi się pisze, ponieważ środkowy palec u lewej ręki mam lekko skrzywdzony :c ucięłam się wczoraj w niego tak bardzo podczas robienia czegoś w kuchni.
O czego zacząć?
Familie Gardenparty - było dość przyjemnie... Humor na początku miałam naprawdę bardzo zły. Spowodowane było to tym, iż od kilkunastu godzin nie dostałam żadnego smsa od Tomka. :x Jednak jedna wiadomość wszystko zmieniła i zaczęłam bawić się z innymi. Tańce-hulańce, lejąca się wóda, śmiechy-hihy, czego było jeszcze trzeba? Folkloru kurde!
Moje małe miasteczko słynie z tego, że co roku organizuje potupajkę przy piwie i starych piejących babciach, przy muzyce ludowej, a od jakiejś tam godziny leci disco... <Im SEXY and I know it!>
Gdyby nie Ola i Yumiko poszłabym sobie do domku grzecznie, ale niee.... trzeba było o wstawionego już Misowego zadzwonić. No i poszłyśmy. Tuptuptup na piwo słyszę ktoś się wydziera do mnie. Patrzu-patrzu, a tam moja mama i szwagier. Posiedzieliśmy powygłupialiśmy się, pobiegaliśmy w burzy po trawie... I moja przygoda skończyła się przed 6. <OMG~! never ever>


Ok.3 godziny później - niedziela.
Wstałam zjadłam poszłam na dwór. Szwagier machnął się po piwko. Gosh~ Jakie to straszne. Ledwo wstaje i już.. <NVM> Wpadłam na genialny pomysł popływania w oczku wodnym xD Wyciągnęłam więc ponton,w połowie go napompowałam i hej. A w wodzie było tak miło i przyjemnie... I na dworze tak prażyło. Po południu mały wypadzik nad jeziorko z Ushim i Nuffin. :*
W poniedziałek wieczorek miło spędzony z Zero. Kurcze. Ostatnio jak się z nim spotykam czas leci nieubłaganie szybko.
I od wtorku do wczoraj posiedzenia u babci. Pomaganie na ogrodzie w jakiś pierdołach i później w domku.

Dziś sobota... Wyczekiwana od tak dawna. Brzuszek zaczyna mi wariować na samą myśl o tym, że jutro zobaczę się z moim Skarbem <3 Od tak dawna na to czekałam... a teraz nie wiem jak opisać dokładnie to co czuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.