czwartek, 5 kwietnia 2012

vol. 165

uroczy z niego kotek <3
obiecuje sobie to juz od jakiegos czasu..
i prosze... dzis sie za siebie zabieram...
chrzanie to, ze kompletnie mi sie nie chce.
musze sie w koncu czyms zajac bo oszaleje.
to ciagle siedzenie w domu zaczyna mnie wykanczac.

dzis lezac i gapiac sie na sciany w swoim pokoju
postanawiam - po swietach generaly remont.
0 plakatow na scianach - procz 2 ktore naprawde cos dla mnie znacza.
zdjecia tylko w antyramie i antyramkach...
0 smieci.
za to piekny projekt w rogu sciany...
musze tylko ogarnac farbke.
i nie obchodzi mnie to ze kompletnie sie do tego nie nadaje. najgorsze bedzie to sprzatanie i wywalenie rzeczy ktore przez caly czas skladowalam dla zachowania wspomnien.
teraz juz ich nie chce~~!!

skad ta zmiana?
mialam duzo czasu na przemyslenia... powiedzialabym nawet ze za duzo czasu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.