wtorek, 15 lutego 2011

vol. 135


I back to home form Koszalin. I miss to this sweet time when I woke up, and 1h later I see Nuffin's and Ushi's faces. 4 beautiful days and we still drinkin’ and laugh bcoz we organization party ;)
In Saturday we organization big party. Comes to Nuffin places her school friends.  We doing barbeque.  omg. Its winter *lol*. Wer so stupid. x) but it was be yummy ;)  I cant wait to next our meeting, bcoz I wanna see your faces again guyz. Was be really really funny and crazy.

And Im really happy. I talk with Fikri and I ask him about Miru. He dont know how he doing (Miru) >.< but I think that its great bcoz if Mohd cant talk with Miru it mean that Miru cant be online, and cant talk with me too. Maybe he still time like me, just i like him. I like him? I dont think so. I think that i still time love him. Even when I want forget about my love to him – I CANT! He is still time in my heart, and he will be there all the time – I think.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.