sobota, 27 listopada 2010

vol. 126

firstly - in poland its snowy. i wanna go die, because i hate snow. ;C (show at this pics)
secondly - i wanna meet with my babies ♥ i mean about SadSomo, and Byaku. miss you guyz~!
thirdly - today ill be in school, and had fucking exam. and what? ofcours stupied bitch teaching in this stupied classes told me that she dont know "if i know anything about her subject in school" WTF~! i wtirren much stupied things at chemistry etc etc, and she pass me. fuck~! whats a bitch. ;x
on a school break 
i call to my granny♥ i said her about this, and crying. not because i passed my fucking exam. i crying becouse i heard my lovely grandmomy. i miss so much my family, and my friends. i miss my room, and everythig what i leave there in pyrzyce.


photo for my lovely Miru♥ OMG~! guyz you dont know how much i love him♥♥♥
so baby... i think about us sometimes, and i know something. i miss to our talks at all days and everydays. really~! maybe its so stupid, but i really love talk with you, and look at you♥ you have amazing eyes, cute smile, nose and awesome lips♥! i need you beside me, and i know that you know about this. honey do something that was be like long time. remember? :D maybe i have a small objections for one difference in our life, but i think that if we want to much the same for us everything will be great♥.
 BABY I LOVE YOU~!♥
and remember that you are the most handsome man of the all world. 
miss you so much♥~!

środa, 24 listopada 2010

vol. 125 ♥

  Pretty Byaku and Misa
Love you so much ♥ 
I wanna meet with you again and again~!
This weekend was be one of best  weekends of my life, and was be of the longest. Really~! in Friday was be at home still. Saturday I was be at school. This is really boring classes ;x We painted and writing still time. Late I going to the Browar, and meet with my lovely Byaku Time which I spend with her is best time ♥ Laugh and more laugh. I wanna meet with you soon baby.

my lovely Pati and Misa...
love you I cant wait our next meet
(and please, don't kill me for this pics.)


Sunday is best day at this weekend. I have a practice at my classes, and have fun. Really~! Need modeling Basia's hair and she have really long long hair. It was hard, but I worked it out. ^o^ Late I went to train station for my lovely Pati♥ OMG~! Baby you are so much crazy~!  Love you so so so muchand remember: "nothing can't replace the sled". Roaring Party and our "boom" at the parquet... and late our rot in bed all day, talking about sled and watching "Dumplings" *headdesk* Im really happy that you spend few days with me and Ushi. Now we have more beautiful memories ;) and I know that will be more and more yet




Hello, the times I spent by your side
Can no more compare to any other happiness
I can’t express myself to you
My heart wants all of you and never let you go
If this is love, I’ll never let it go
Who knows? The two of us♥♥♥




23.11.2010 - awsome date~! already I know my baby boy one yearand Im really happy~!
Now I know that Im lucky person~! Maybe loving you baby is to hard for me, and you know why... but Im really happy because I can love you, and can talk with you, and see you. Maybe sometimes Im mad at you, and I have time when I wanna forget about you and my love to you, because I told to myself "Its doesn't makes sens" blahblahblah..- I cant forget~! To much conversation with you makes that I love you more but please baby, come to me. ;C

czwartek, 18 listopada 2010

vol. 124

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
wiem jedno. KOCHAM wygląd mojego bloga! 
mój najsłodszy RealSlow  jako motylek, śpiewający mi do ucha jedną z moich ulubionych piosenek♥ *rozmarzyła się* znów fangirluję, ale to nic. ma miłość do Ciebie Hwee-Sung nie zmienia się od tak długiego czasu. 
wydaj nowy albumik, albo singiel proszę~♥

dobradobra.. a teraz schodzimy na ziemię. cały czas myślę o tym co się dzieje w moim życiu i dochodzę do pewnych - cały czas tych samych wniosków. przestać myśleć o tym, że wszystko co chcemy razem z Miru się ziści i nie okaże tylko snem dwóch zakochanych w internetowych przyjaciołach głupców.
cały czas uważam siebie za kompletną kretynkę, że dałam się ponieść tak bardzo chwilom i znaleźć ideał na drugim końcu świata. ehhh~~ najgorsze w tym wszystkim są dwie rzeczy: jedna, że nie mam jak zapomnieć, ponieważ cały czas piszemy ze sobą w związku z czym moje uczucie do niego wzrasta... druga to to, że nikt mi w tym nie pomoże.. muszę sobie sama z tym dać radę. problemem jest też to, że gdy "odkocham się" będzie mi najprawdopodobniej jeszcze bardziej źle. ;__; nie usłyszę od nikogo wtedy "kocham Cie Misa, pamiętaj~!". na kogo będę się wkurzała, że się gapi nadmiernie na mój nieogarnięty pysk mówiąc: "jesteś moim narkotykiem, muszę sie patrzeć." kuurwa~!  to takie przykre. ;C 

I can smile... Don't worry about me remaining here...
I worry that my sad image will be a scar in your soft heart

zaczynam żyć weekendem. mimo, że mam ten popierdolony egzamin z materiałów wiem, że będzie cudnie. piątek spędzony na nauce, a później może jakimś meetingu z kimś gdzieś. jednak nie będzie można zabalować za wiele. ;c rano czeka mnie pobódka i bieg sprintem (jak zwykle z resztą) na autobus. od razu jak napiszę egzamin uderzam na spotkanie z Byakiem♥[w końcu się zobaczymy~! a wtedy wyściskam tak, że ho-ho♥]
w niedziele pierwsze zajęcia praktyczne. masakra 'jak cie mogę". chociaż nie mogę się tego strasznie doczekać. zastanawiam się co tam będziemy robić i jak całe zajęcia będą przebiegać. później spotykam się z moim Patkiem♥. stęskniłam się za jej facjatą straszliwie. wieczorkiem uderzymy na j-rock party, poszydzić troszku z ludzi, bo przecież my to tak lubimy. ^^' 

kurcze~! tak bardzo chciałabym by przyjechała do nas tutaj Negai. Od dwóch miesięcy jak razem z Ushim tutaj mieszkamy, nie pojawiła się ani razu, mimo, że tak obiecywała. jeszcze przed naszym wyjazdem tak strasznie przeżywała to, że nie będzie się z nami widzieć tak często jakby chciała, że zostanie sama, że ją zostawiamy. szkoda tylko, że najwidoczniej były to puste słowa.

wtorek, 16 listopada 2010

vol 123

fuck my english. im to much tired to write in english. polish today!~!
ostatnie trzy dni były chyba najgorszymi w moim całym życiu i ciągnać się będą jeszcze niemiłosiernie długo. nie czuje się dobrze z tym co sie stało... z reszta jak mam sie czuć.. poświęciłam rok osobie, w której zakochałam sie do szaleństwa, zaczęłam wiazać plany, mimo, że oboje wiedzieliśmy, że wszystko mogło być oszukiwaniem samych siebie i wbijaniem do głowy czegoś zupełnie niemożliwego.
pamiętna rozmowa... kiedy to siedzisz przed kompem i usiłujesz jak najdelikatniej napisać, że to brak jakiegokolwiek sensu i że miłość, którą go darzysz jest tak wielka, że za jakiś czas, gdy może ona się jeszcze nasilić peknie ci serce. patrzysz na jego zdezoriętowanom twarz, zaczynasz płakać. nie widziałam go tak zawiedzonego i zarazem lekko zdenerwowanego nigdy w życiu. i nie chcę widzieć ni sekundy dłużej.
"zapomnij o mnie, znajdź kogoś kto da ci przyjaźń, miłość, przytulenie i pocałunki. nie chcę byś przeze mnie płakała. przepraszam, przepraszam że cię kocham."
jak mogę zapomnieć?!
teraz jest inny. nie oczekiwałam wg, że będzie chciał nadal ze mną rozmawiać.. w końcu dałam mu nadzieje. nie wiem co było by gorsze. nie rozmawiać z nim już wcale, czy rozmawiać nadal tak jak teraz. starając się rozmawiać jak przyjaciele mimo iż rozmowa wygląda całkiem inaczej - jak dotychczas.

I wish that I could fly, I wonder what you say
I wish you're flying back to me again
Hope everything's the same like it used to be
I don't know which way to choose
How can I find a way to go on
I don't know if I can go on without you, without you
Even if my heart's still beating just for you
I really know you are not feeling like I do
And even if the sun is shining over me
How come I still freeze ?
No one ever sees, no one feels the pain
I shed teardrops in the rain


ciężko mi ;C nie mogę na niczym się skupić. myślę cały czas o nim, o jego zasmuconej twarzy i o tym jaki był zdezoriętowany gdy słyszał moj płacz. myślę o tym jak się do mnie śmieje i co do mnie mówi powinnam uczyć się do egzaminu, jednak nie wychodzi mi. oglądam cały czas mulące filmy. jeszcze do tego ta pogoda. 
znów zaczyna się okres depresyjny w życiu Misowego... T^T

piątek, 12 listopada 2010

vol. 122

its so much hard for me. i dont know that love is pain so much ;x
my heart is broken.
i love him so much, really much. and... too much...  now i know that we cant be together never ever. its so far away - Malaysia and Poland. its ridiculous.
and now is to late. i know that this what i feel to him its a love. and i dont know how i can tell him that our relationship doesn't have make sens. ;x
tell me please God even you are somewhere - WHY IT GOTTA BE ME?! why i cant be in normal relationship only once? FUCK!  
MIRU, i love you so much that i forget about you, and i cant ;x i dont forget about you. still thinking about you and miss you. 
now i know that doesnt make sens. i need touch, need kisses, need hugs... but this is only fucking skype. ;x 


czwartek, 4 listopada 2010

vol. 121

to much trouble, and to much problems. ;x
fuck!  i dont think that sometimes can be this day, when everything in my life will beat ;< really sucks!!! 
 i saw it today, when mom at the morning screaming on me. and when back from work scream again... im going crazy.. recently ill be in starhard in halloween party, and told some guy my secret about him, and my feelings to him. and i think now that is a wrong decision. he have a girlfriend, and its not fair for her. ;c FUCK! 
i dont have a money to my rent. cool. and still dont have a job. ;c 
in Saturday i have exam in my school... and ofcours i dont know anything. *lol* cool!
and im really happy that i have my room in Poznań, and nobody dont know my address xD i can be there and no one bothered me. when i want talk with somebody from there can call in my phone xD
to much annoying for me its this matter with Negai and fucking potatos xD everyone knows that i hate her boyfriend, and still talking that he is reallyy stupied and Negai cant be with him. now i dont know how shee feeling, and everything else, bcoz she dont want talk with meh. she says that is cold and have fevor, and goes to her room... 
im really going crazy.. ;c want to go to Poznań, find a job, open relationship with this cute guy which i thinking still time, and have a money, new life and everything what only i want, and dont back in Pyrzyce often.
but i know that is not simple i need do this. and i know that i can