niedziela, 21 marca 2010

vol. 93

Od jakiegoś czasu trapi mnie kilka wspomnień.
Hmmm... Trapi? Nie wiem czy to odpowiednie słowo.
Wspominam pewien okres w moim życiu, kiedy to byłam tak bardzo szczęśliwa.
Mimo wielu niepowodzeń, wielu sprzeczek, "kłótni" i wielu smutnych chwil,
były też chwile radosne, chwile pełne szczęścia i uśmiechu na mojej twarzy.
Czuję coś dziwnego. Co to jest dokładnie? Czy znajdę na to odpowiedź?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.