wtorek, 26 stycznia 2010

Wszystko skończyło się nim się jeszcze zaczęło ;C
Nie wiedziałam, że będzie aż tak bardzo boleć.
Miłe chwile pamiętam jakby miały miejsce dziś.
Każdą rozmowę, każde spojrzenie, każdy pocałunek...
Było tak dobrze - na początku;
Dlaczego cały czar prysnął?
Zawsze potrafię tylko wszystko psuć.
Nienawidzę siebie za to!
Nienawidzę siebie za to, co zrobiłam...
Znów zraniłam.
Najwidoczniej potrafię tylko ranić.
Siedzę, patrzę w jeden punkt,
przypominając sobie to co było,
dano mi tak wiele,
jak zwykle nie doceniam tego co dostaje, tego co mam.
"Teraz płacz, cierp! Zasłużyłaś!"
Faktycznie!
Skoro nie potrafię docenić tego jak bardzo ktoś chce mnie uszczęśliwić...


Good-bye. My darling
행복해 보이는 너의 모습을 보며
나만의 그 사랑을
이젠 가슴속에 묻고 돌아서죠

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.