piątek, 8 stycznia 2010

vol. 76

Tak sobie myślę i myślę...
Znów ogarnia mnie melancholic mood i zaczynam kminić.
Ciemność ogarniająca mój pokój powoli z biegiem czasu ogarnęła i mnie.
Rano oczywiście zniknie te uczucie,
jednak z pojawiającym się mrokiem przybędzie na nowo.
I tak codziennie. =='

Niby zwykły dzień,
a tyle można się dowiedzieć,
tyle można stracić, tyle zyskać.
Zwykłe 24 godziny w których świat może się obrócić do góry nogami
i wszystko co na nim się znajdowało legnąć w gruzach.

Przykre jest to, że ktoś tak bardzo może zniszczyć
jednym słowem, jedną wypowiedzią
Twój idealny świat wyglądu przyjaciela idealnego,
który każdą głupotę wybaczy,
a w razie potrzeby wesprze Cię dobrym słowem.

Postanawiam swój idealny plan wcielić w życie pod koniec miesiąca.
Okaże się wtedy czy naprawdę zależało im na mnie
i na tym jaka jestem,
czy zależało im tylko na tym jak wyglądam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.