niedziela, 11 października 2009

vol. 52


Takie strasznie fajne jest to, że mam wrażenie,
że dla niego ważniejszy jest mecz siatkówki niż ja.
Że on nie liczy się z moimi uczuciami. >________<
Że mimo, że się umawiał ze mną nie ma już go 2.5 godziny.
Równie dobrze mogłam już z Negai dawno iść na sesje,
wyruszyć do babci,
bądź pojechać na spotkanie z dzióbkami.
Przyjedzie spóźniony?
Czy to znów jakaś głupia zabawa uczuciami?
Ja podziękuję!
Później znów nie zaufam!~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.