piątek, 12 czerwca 2009

vol. 33

o fuck! takiego strasznego snu nie mialam ciul wie kiedy.
snilo mi sie... w sumie trudno mi o tym pisac... ale jak napisze to moze w jakis sposob przejdzie mi moja czarna rozpacz na ten temat.
nie pamietam calego snu... wydawaloby sie ze na poczatku taki piekny sen moze zmienic sie w taki koszmar.
wiem, ze bylam tam z Kustra i wydawaloby sie ze swiata poza nia nie widze. bylysmy na jakiejs imprezie. co tam sie dzialo, z kim bylysmy to jest malo wazne. dla mnie najwazniejsze jest to, ze spotkalam tam Sylwka i zostawilam dla niego Kus T^T znow mu uwierzylam.
dlaczego on nie daje mi spokoju nawet w snach?
dlaczego nie daje mi spokoju?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.