środa, 8 kwietnia 2009

vol. 22

No i już jestem w domku.
Przyjechałam w poniedziałek 6 kwietnia ^o^ Naprawdę bardzo miło wspominam tamten tydzień w Krakowie. Ale może zacznę od początku xDD
30 marca w poniedziałek cała w skowronkach zaczęłam się pakować. Najgorsze było to, że tego dnia miałam jeszcze egzamin z geo. >< Poszłam na niego i zdałam xD Oo Co mnie bardzo zdziwiło, bo nie umiałam nic. Wróciłam do domku i pełna radości zaczęłam dalej ogarniać to co mam ze sobą wziąć. Kiedy już się ogarnęłam i w ogóle ogóle. Miałam iść spać, ale stwierdziłam, że jestem głodna... Poszłam do pokoju Negai, które rozmawiała z Rafałem. No i tam zostałam. Okazało się, że wcale nie spałam, bo niby po co, i że się nie opłaca. Oo Pojechałam na pociąg do Stargardu xD Wsiadłam w pociąg i rozgościłam się w przedziale. Czekałam na to by dojechać do Poznania, bo tam miała dołączyć do mnie Momo. W końcu dojechałam i do przedziału weszła Moo.. humorek od razu poprawił mi się i odechciało się spać. ^^ W mega wolnym tempie dojechałysmy do Krk ;) Kiedy zobaczyłam Sake, humor, który do tej pory miałam mega zesrany i śpiący poprawił się momentalnie. Ciążył mi tylko mój 485793459346237492750654607236123 tonowy plecak na plecak xDD Pojechałyśmy do domku i zostawiłyśmy wdszyskto co miałyśmy. Przyszedł Fallen i Ebi. ~o~ No i poszliśmy na piwo. xD Było mega.. Od tego momentu nie ogarniałam zbyt wiele. Pamiętam, że poszliśmy po Komandosy i piwka. *o* Przyszedł Lost. Wypiliśmy to i poszliśmy gdzieś do klubu. ^^ Było seksi i w ogóle czadowo i no no no... xD
Nosiłam Fallena "na barana". A później on mnie. "Misa chcesz, wolno czy szybko, z podskokami czy bez?" No i było z podskokami i szybko. No i się wywaliliśmy. Około 20 cm i zajebałabym głową  w schody:
Fallen - Misa? Nic ci nie jest?
Misa - Cichy! Zajebie Cię!!!
Na początku mnie nic nie bolało, tylko miałam rękę zdartą. Podchodzili jacyś ludzie, mówili, że wyglądało to bosko i czy się nam nic nie stało. Oo Jednak chwilkę później przypomniałam sobie, że zleciałam tak, że zajebałam żebrami w kostke brukową. Oo no i nie mogłam chwilkę chodzić. Oo Później chciałam to powtórzyć. ŁAPMY ZAJĄCE W KRK. Impreza przeniosła się do domu. I siedzieliśmy tam do nie wiem której. Gadaliśmy i w ogóle pełen nieogar xD Oo No i tak cały tydzien chodziliśmy po klubach i tańcowaliśmy. Raz kiedy puścili już muzykę na wygonienie ludzi (czyt. jezz i te sprawy) zaczęłiśmy tańczyć coś w typie tango, czaczy i w ogóle.
ciach cziach cziach cza cza cza... ahhh~~ ahh~~
Piątek. Razem z Sake postanowiłam, że cały dzień będziemy siedzieć w domku. Około 20.31 dostajemy fon.
Fallen - Co robicie?
Sake - odpoczywamy.
Fallen - Ejjj~~ no przychodźcie do mnie. U mnie impreza, a później idziemy do Kitshu.
Później rozmowa jeszcze chwilkę trwała. Ja look na Sake, Sake look na mnie.
Sake - Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce.
Misa - Zbieramy się?
Sake - Nie chce mi się.
Misa - NO, ale jeśli się zbierzemy to się zbierzemy. Jeśli nie, to i tak będziemy musiały się zebrać, bo Cichy przyjdzie.
Sake - No to się zbieramy.
No i się zebrałyśmy. Poszłyśmy na mieszkanie Cichego, a tam w chuj ludzi. Wpadłysmy, a wszyscy look na nas "ahh~~ przyszły dziwolągi" Oo Posiedzieliśmy chwilkę i poszliśmy do Clubu na buons xD Grubo było.
A później nastał czas Magni. Zebrałyśmy się z Sake koło 13 i wyruszyłyśmy do tej dziwnej szkoły. Już po piwie i jednej magical pepsi i wczorajszej bombie wlazłyśmy do szkoły. Nieogarniałyśmy wcale barierek i no no no.. Poszliśmy do sklepiku.. Po piwko. Spotkałysmy Ozziego i Seksi xD Wypiliśmy piwo gdzieś za jakimś garażem koło śmietników. A potem znów na MAGICAL PEPSI. Przyjechał Fallen. No i nie miał jak zapłacić za taxi. Znaczy miał, ale pan drajwen nie miał jak wydać. Powiedziałam, że zapłace i później mi odda kase. ^^
Poszliśmy gdzieś do jakiegoś lasku na wino.  A po winie Misa wcale nie ogarniała. Nie wiem czemu chciałam szukać kasy,.. PO coś mieliśmy iść do sklepu. Usiadłam na ławce i zaczęłam szukać pieniędzy prowadząc
sama ze sobą świetny monolog:
"Nie no kurwa... Zgubiłam 50 złotych.. xD Co ja z nimi zrobiłam.. Jak ja mogłam kurwa je wydać?.. A chuj z tym...*zmiana tematu i wielki powrót* Kurwa no, ale zgubiłam 5dych. Jak ja to zrobiłam... Ja pierdole... xDD *zmiena tematu i znów powrót* No kurdeeee!! Gdzie jest te 50 złotych. Na co ja je wydałam.."
Poźniej mnie jednak olśniło, że pożyczyłam kase Cichemu xD Wróciliśmy do domku po 4. Stwierdziliśmy, że nie będziemy klepać móła dalej na konie. ^^''' Poszłyśmy spać z Sake od razu. Nawet nie widziałam kiedy zasnęłam. Oo Całą niedziele przesiedziałysmy w domku i oglądałyśmy Anime. xDD W poniedziałek rano zaczęłyśmy zbierać się i pakować do domu.
W pociągu niby jechałyśmy 2 klasą, ale czułyśmy sie jak w INC xD Cały przedział dla nas od Krk do Szczecina. xD Mega xD Bo, że śpimy rozłożone na całych siedzieniach, bo że niby zajęte ^^ W Poznaniu jeszcze na chwlkę zobaczy łyśmy Momo. ^^ Fajnie~Za Poznaniem mega głupawka i "CZESIOWE PIOSENKI". Ludzie w przedziałach obok mieli z nas polewkę. xD
A teraz? KURWAA~~~! Mega tęskno mi. Ale dobrze, że z Sake zobaczę się w piątek już. ^^ nie wiem co będzie jak ona pojedzie znów do Krk. Znów rozłąka na tak długo.. >< Kyaaaa~~


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.