wtorek, 3 lutego 2009

vol. 13

Tak więc, jak już wszyscy pewnie wiedzą organizowałam JRock Meeting o nazwie "CHIBICON" w Szczecinie. Odbył się on 31 stycznia 2009 roku.
 Przyjechałam do Szczecina troszku za wcześnie, bo półtora godziny przed spotkaniem, ale w końcu nie godzi się spóźniać organizatorowi, ne?? Przeszłam się po sklepach w GALAXY i utknęłam w EMPIKU. Przeczytałam kawałek książki, którą sobie kupię i spojrzałam na zegarek. ^o^' Zeszłam, a nawet powiem, że zjechałam i wyszłam na dwór. Spaliłam papierosa i weszłąm do środka. Postanowiłam usiąść koło fontanny. Tam spotkałam Dotinkę i Jesse. Zaraz potem przyszła MiyaviK, Junior i jakiaś koleżanka Meev, której imienia/nicku nie pamiętam, bo wcale się nie odzywala do nas. Jedyne co do mnie powiedziała to: "Uspokój się." Poszłyśmy na dwór i tam spotkałyśmy Nikku, Kustrę i Kitsu, która ciągnęła się na swoich koturnach. xD Oczywiście miało być więcej osób, ale niektórzy zaspali na bus, niektórzy zachorowali, niktrórzy nie mieli czasu, i niektórzy pokłócili się ze sobą i nie mieli zamiaru pokazywać się. Chwilę jeszcze czekałyśmy na dworze, ponieważ myślalałyśmy, że ktoś jeszcze przyjdzie, i weszłyśmy do GALAXY. Chodziłyśmy po centrum jakiś czas i postanowłyśmy iść na Pana  Komandosa. W poszukiwaniu go obeszłyśmy kilka 'Żabek", a kiedy w końcu znalazłyśmy na dolnej półce butelki z etykietą tak bardzo poszukiwaną przez nas, zakupiłyśmy dwie sztuki. Od tego momentu nastąpiło podzielenie się na grupy: PIJĄCY I NIEPIJĄCY.
GRUPA PIJĄCA: Jesse, Doti, Kustra, Nikku i Misa
GRUPA NIEPIJĄCA: Kitsu, Junior, Miyavik, i dziewczyna, której nicku nie pamiętam.
Poszłyśmy za "Żabkę" i opróżniłyśmy jedną butelkę. Niektóre osoby z grupy niepijących bardzo się uniosły i chyba nawet obraziły, bo:
CYTUJĘ:
Prócz tego, że zrobiły się grupki <Vipy się nie pospolitują XD>
i zraził mnie okropnie alkohol za..ee.. Żabką?
helou, ale jak ktoś chce tak uber pokazac, że jest dorosły, to dla mnie może po prostu zachowywać się po ludzku i to będzie tego oznaką =3= anyway, spotkanie nałogowych alkoholików a nie jrock-fanów @__@ no nic, nie było fajnie, zwłaszcza,
że wylane zostało trochę, i właściwie nie rozumiem całej tej sceny.
Po kij wyrzucac pieniądze na coś, czego się nie dopije?
dla mnie istna akcja bez uzywania szarych komórek, no ale co mnie to 8D.


A teraz postaram się wypowiedzieć i odpowiedzieć na pytanie, które dręczy jedną z dziewczyn.
 Otóż nie wiem, czy ktoś nie zauważył, że zawsze na jrock meetingach, konwentach, koncertach itp, itd jest konsumowany alkohol, a w szczególności KOMANDOS (jeśli jest możliwość zakupienia go.) Wylewanie końcówki zawartośći butelki świadczy o tym, że wylewamy największą zawartość siarki, która znajduje się w tym alkoholu. Nie wiem i nie rozumiem po co ogłaszałaś to na forum DA, skoro to nie Ty to piłaś i nie Ty wydałaś na to pieniądze. Poza tym, picie alkoholu nie oznacza, że ktoś chce pokazać swoją dorosłość, ale zintegrować się i dobrze bawć. Nikt nie upił się, ani nie miał nawet małej fazy, więc nie wiem o co w ogóle wąty.
Whatever.
Później zrobiło nam się znów zimno, więc postanowiłyśmy iść do kawiarni. Ja, Kustra, Nikku, Doti i Jesse weszłyśmy do niej i usiadłyśmy. Zamóiłyśmy kawę, a  reszta grupy robiła zdjęcia przed wejściem. Później zniknęłi. My siedziałyśmy w środku i wygrzewałyśmy tyłki popijając kawę. Było całkiem przyjemnie i fajnie odpocząć od wrzasków Meev i Kitsu. Ale jak one stwierdziły, że trzeba dawać o sobie znać. Oo Ciekawe... Przez krzyk... Kiedy wyszłyśmy z kawiarni nie było już nikogo przed nią. Grupa NIEPIJĄCA poszła nie wiadomo gdzie. Jesse pojechała do domku i zostałam tylko ja, Nikkuś, Kustra i Dotinka. Poszłyśmy na wały opędzlować drugiego Pana Komandosa. ^^ Rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się i w ogóle było bardzo przyjemnie i ... cicho. Nikt nie krzyczał, nie wrzeszczał. Po jakiejś godzinie poszłyśmy do Nikku na AFTER PARTY. Było bardzo śmiesznie i najlepiej. Komandos się sam wlał do naszych gardeł. Później z Kustrą wypiłam sister-szaft, który wcale nie wyglądał jak sister-szaft,ale OK. ^^' (Nikku z Tobą nie piłam jeszcze takiego sister-szafta.T_T Trzeba będzie to nadrobić.) Oglądałyśmy Kartony, grałyśmy w dźankena. Później Dotinka poszła do domu i przyszedł kolega Kustry. Oglądaliśmy film o gejach i w ogóle byl GAY DAY!! Spłakałyśmy się na końcu filmu troszku, a później Kustra musiała iść do domku. Zostałam ja i Nikku. :* Obejrzałyśmy trzy ogcinki yaoi i poszłyśmy spać po 4. Znaczy tak obejrzałyśmy, że połowę czasu gdzie leciał yaoiec przegadałyśmy. ^^
W planach jest stworzenie II edycji CHIBICONU pod koniec lutego. Co Wy na to??

A na koniec notki chcialabym spełnić prośbę kilku osób.
Otórz zostałam poproszona o to, żeby wystawić zdjęcia z CHIBICONU MiyaviK, o ile takie posiadam, bo będą one bez użycia photoshopa. powiem Wam tyle: WASZE PROŚBY ZOSTAŁY WYSŁUCHANE!!!


aby powiększyć zdjęcie proszę nacisnąć na nie dwa razy, później naciśnijcie na większe zdjęcie jeszcze raz, a potem tylko powiększcie. Tak o to zobaczycie zdjęcie w normalnym rozmiarze. xD

No to chyba tyle na dziś. Pozdrawiam. xD Kissss kissssssssss
Nikku, Kustra... Kocham WAS i tęsknię. <33333333333333333333333333333333333333333

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

🌸Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.
🌺Skoro już tu jesteś, zachęcam do pozostawienia komentarza na temat postu czy bloga. Co o nim sądzisz, co byś poprawił/a.
🌸Staram się odpisywać w miarę możliwości na każdy komentarz.
🌺Dziękuję za obserwację mojej strony. To znak, że to o czym piszę interesuje kogoś :)



🌺Nie bawię się w "obserwacja za obserwację"
🌸Wiem jak trafić na Wasze blogi. Nie musicie pozostawiać linków w komentarzu.
🌺 "Fajny post, wbijaj do mnie/link do bloga" nie będą publikowane.